Śmierć w samolocie z USA. Koroner ujawnia przyczyny zgonu kobiety

Rachel Green zmarła nagle podczas lotu z USA do Wielkiej Brytanii. Amerykanka zasnęła, opierając głowę na ramieniu matki, i już się nie obudziła. Jak donosi "The Sun", dochodzenie wykazało, że przyczyną śmierci było połączenie niezdiagnozowanej wady serca oraz przyjmowanych leków.

Kobieta zmarła na pokładzie samolotuKobieta zmarła na pokładzie samolotu
Źródło zdjęć: © Pexels
Malwina Witkowska

44-letnia Rachel Green zmarła podczas lotu z Minneapolis do Londynu Heathrow. Jak donosi "The Sun", kobieta zasnęła, opierając głowę na ramieniu swojej matki, i już się nie obudziła. Jak ustalono w trakcie dochodzenia, personel pokładowy linii Delta bezskutecznie próbował ją ocucić, a mimo wezwania lekarza na pokład nie udało się uratować jej życia.

Rachel, prawniczka i pisarka, leciała do Wielkiej Brytanii, by prowadzić badania do książki, nad którą pracowała, oraz spędzić czas u matki. Zamiast tego nie opuściła nawet samolotu, pozostawiając w żałobie najbliższych - matkę i siostrę. Książka, nad którą pracowała, nigdy nie została ukończona.

Podczas rozprawy w sądzie koronera w zachodnim Londynie ujawniono, że w organizmie zmarłej znajdowała się mieszanka leków na receptę, w tym środki przeciwdepresyjne, melatonina oraz niewielka ilość alkoholu. Patolog dr Alan Bates stwierdził również obecność niezdiagnozowanej wady serca, polegającej na tunelowaniu jednej z tętnic wieńcowych, co oznacza, że przebiegała ona pod mięśniem sercowym, a nie na jego powierzchni.

Zdaniem biegłych to właśnie połączenie wrodzonej choroby serca i przyjmowanych leków doprowadziło do nagłej śmierci. Jak podkreśla "The Sun", koroner Lydia Brown podkreśliła, że zgon nastąpił natychmiastowo, a reanimacja nie przyniosła efektu. Zaznaczyła jednocześnie, że nie ma dowodów na to, by Rachel przyjmowała leki w nadmiernych dawkach.

W trakcie dochodzenia głos zabrała również siostra zmarłej, Roxanne Carney, która zakwestionowała liczbę przepisanych Rachel preparatów i zwróciła uwagę na wcześniejszy nieprawidłowy wynik badania serca, który nie został pogłębiony. Pytała, dlaczego przed zastosowaniem takiej terapii nie skierowano jej siostry do kardiologa.

Jak informuje "The Sun", koronerka odniosła się do tych wątpliwości, zaznaczając, że sprawa jest analizowana w Wielkiej Brytanii, jednak systemy opieki zdrowotnej w USA i Europie znacząco się różnią. Jak podkreśliła, niezwykła liczba przyjmowanych leków budzi pytania, lecz nie ma podstaw, by mówić o celowym zaniedbaniu.

Wybrane dla Ciebie
Ktoś zabrał głowę z trumny zamordowanej modelki. Skandal we Włoszech
Ktoś zabrał głowę z trumny zamordowanej modelki. Skandal we Włoszech
Zgwałcił i zabił 18-latkę. Decydował rzut monetą. Biegli orzekli
Zgwałcił i zabił 18-latkę. Decydował rzut monetą. Biegli orzekli
Były ofiarami Epsteina. Pozywają Trumpa i Google
Były ofiarami Epsteina. Pozywają Trumpa i Google
Seryjny gwałciciel skazany w Kołobrzegu. Słowa sędziego mówią wszystko
Seryjny gwałciciel skazany w Kołobrzegu. Słowa sędziego mówią wszystko
Policja szuka tego człowieka. Groził nieletniemu w trakcie zakupów
Policja szuka tego człowieka. Groził nieletniemu w trakcie zakupów
Rzucił monetą i zdecydował. Tak zabił Wiktorię. "Może to zrobić ponownie"
Rzucił monetą i zdecydował. Tak zabił Wiktorię. "Może to zrobić ponownie"
Zgwałcił dwie seniorki. Jacek G. usłyszał wyrok
Zgwałcił dwie seniorki. Jacek G. usłyszał wyrok
Zabójstwo dziennikarza TVN. Gdzie ukrywa się Kamil Żyła? Oto hipotezy
Zabójstwo dziennikarza TVN. Gdzie ukrywa się Kamil Żyła? Oto hipotezy
Ataki seksualne w szkole tańca? Tak tłumaczy się instruktor
Ataki seksualne w szkole tańca? Tak tłumaczy się instruktor
Ciało leżało pół roku. "Nie znamy nawet płci". Makabra w Mielcu
Ciało leżało pół roku. "Nie znamy nawet płci". Makabra w Mielcu
Spalone zwłoki kobiety w windzie. Mieszkańcy myśleli, że to awaria
Spalone zwłoki kobiety w windzie. Mieszkańcy myśleli, że to awaria
Gwałt w Poznaniu? Policja: Kierowca został przesłuchany
Gwałt w Poznaniu? Policja: Kierowca został przesłuchany