Tajemnicza śmierć na Kanarach. Węgierska modelka nie żyje
Na wyspie Gran Canaria odkryto rzeczy osobiste Annabelli Lovas. Półnagie ciało węgierskiej modelki odnaleziono przed rokiem, ale dopiero teraz na jaw wychodzą nowe fakty. Zidentyfikowano ją na podstawie dokumentacji stomatologicznej.
Policja odkryła ciało kobiety w marcu 2025 r. Nie miała dokumentów i rzeczy osobistych. Rodzina Annabelli Lovas zgłosiła zaginięcie pod koniec 2024 roku. Przełom w identyfikacji nastąpił dopiero przed kilkoma dniami.
Jak podaje węgierski serwis "Life", potwierdzono tożsamość kobiety dzięki analizie stomatologicznej w siedzibie Interpolu. Śmierć modelki, znalezionej półnagą, nadal pozostaje tajemnicą.
Ponadto, przed kilkoma dniami, w południowej części wyspy pasterz natknął się na plecak należący do zmarłej. W jego wnętrzu znajdowały się m.in. paszport i inne przedmioty osobiste. Ten rejon jest niemal nieodwiedzany, a w pobliżu znajdowało się nieczynne wysypisko śmieci.
Choć wiele wskazuje na to, że zgon kobiety mógł być wynikiem nieszczęśliwego wypadku, brak wystarczających dowodów uniemożliwia jednoznaczne potwierdzenie tej teorii. Biegłym sądowym nie udało się ustalić dokładnej przyczyny zgonu. Śledczy wykluczają jednak zabójstwo oraz napaść seksualną - dodaje "Life".
Annabella zyskała sławę dzięki węgierskiej wersji programu "The Bachelor" o tematyce randkowej. Mężczyzna spotyka się tam z grupą kobiet, które rywalizują o jego względy.
Annabella przeprowadziła się z Węgier na Gran Canarię po walce z rakiem, która odbiła się negatywnie na jej psychice.