Tragedia na jarmarku w Niemczech. Sprawca był lekarzem

W Magdeburgu doszło do tragicznego ataku. Kierowca BMW z Arabii Saudyjskiej wjechał w tłum osób na jarmarku bożonarodzeniowym, zabijając dwie osoby - donosi Bild. Ustalono personalia mężczyzny. Od lat pracował jako lekarz. To kolejna przedświąteczna tragedia na niemieckich jarmarkach.

Na miejscu tragedii ustawiono szpitale polowe.Na miejscu tragedii ustawiono szpitale polowe.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Craig Stennett
Mateusz Kaluga

W piątkowy wieczór w Magdeburgu doszło do dramatycznego zdarzenia. Kierowca BMW wjechał w tłum osób na jarmarku bożonarodzeniowym. Według informacji serwisu Bild, sprawcą jest 50-letni Taleb A., lekarz z Arabii Saudyjskiej. Mężczyzna od 2006 r. mieszka w Niemczech, pracował w pobliskim Bernburgu. Miał być psychiatrą. Nie był znany jako radykalny islamista. Samochód marki BWM miał wypożyczyć w dzień ataku w Monachium. Prawo do pobytu w Niemczech miał mieć na czas nieokreślony.

Policja szybko zareagowała na miejsce zdarzenia, zatrzymując sprawcę niedaleko jarmarku. Świadkowie opisują, że kierowca znalazł lukę między barierkami ochronnymi i wjechał w tłum, powodując chaos i panikę. Wiele osób nie zdążyło uciec przed nadjeżdżającym pojazdem, co doprowadziło do licznych obrażeń.

W wyniku ataku zginęły dwie osoby, w tym dziecko, a ponad 70 zostało rannych, co najmniej 15 odniosło poważne obrażenia. Ewakuowano jarmark, ponieważ podejrzewano, że w samochodzie mogą być materiały wybuchowe. Ustawiono polowe szpitale, by pomóc uczestnikom jarmarku. - Doniesienia z Magdeburga zwiastują złe rzeczy. Moje myśli są z ofiarami i ich bliskim - napisał w serwisie X kanclerz Niemiec Olaf Scholz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gwiazdy o produktach dla dzieci. Jakie wybierają? Co jest dla niech ważne?

Kolejna tragedia na świątecznym jarmarku w Niemczech

"Deutsche Welle" przypomina, że dokładnie 19 grudnia minęła ósma rocznica zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie. W 2016 roku islamski terrorysta Anis Amri wjechał uprowadzoną ciężarówką w tłum. W zamachu zginęło 13 osób, a około 70 zostało rannych. Wśród zabitych był Polak. Tunezyjczyk zbiegł do Włoch, zginął podczas pościgu policyjnego.

W ostatnim czasie media w Niemczech informowały, że tamtejsze jarmarki są szczególnie narażone na zamachy. Islamiści wykorzystują okres przed świętami, wybierają kiermasze, ponieważ jest wtedy dużo osób pod gołym niebem na łatwo dostępnej powierzchni - oceniał Federalny Urząd Kryminalny BKA.

Jak informowaliśmy, przed kilkoma dniami, jarmarki w Niemczech zakłócali Syryjczycy krzycząc m.in. "Allahu Akbar" oraz informacje o podłożonych bombach.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Maja i Kinga nie żyją. Śledczy mają pewność w sprawie 17-latka
Maja i Kinga nie żyją. Śledczy mają pewność w sprawie 17-latka
Urodziła pijanego noworodka. Wieści o 38-latce. Głos z sądu
Urodziła pijanego noworodka. Wieści o 38-latce. Głos z sądu
"Odebrano szansę na sprawiedliwość". List matki zabójcy Adamowicza
"Odebrano szansę na sprawiedliwość". List matki zabójcy Adamowicza
Zastrzelił ją na ulicy. Przeszła "gruntowne szkolenie"
Zastrzelił ją na ulicy. Przeszła "gruntowne szkolenie"
Rzeźnik z Irpienia nagrodzony. Rosyjski wojskowy z nową posadą
Rzeźnik z Irpienia nagrodzony. Rosyjski wojskowy z nową posadą
Poważne obrażenia. 20-miesięczne dziecko w szpitalu
Poważne obrażenia. 20-miesięczne dziecko w szpitalu
Makabra w Bielsku Podlaskim. Strach wrócił na osiedle
Makabra w Bielsku Podlaskim. Strach wrócił na osiedle
Meksykanie przed sądem. 1 mln grzywny i 20 lat więzienia. O to są oskarżeni
Meksykanie przed sądem. 1 mln grzywny i 20 lat więzienia. O to są oskarżeni