Tragiczne odkrycie w wodzie. Zauważył ciało partnerki
W niedzielę, 15 lutego, przed południem ze zbiornika retencyjnego w Ligocie Górnej, niedaleko Kluczborka, wyłowiono ciało 49-letniej kobiety. Odkrycia dokonał jej partner, który natychmiast powiadomił odpowiednie służby. Jak podaje "Fakt", na miejsce przyjechali ratownicy oraz straż pożarna.
Najważniejsze informacje
- Ciało kobiety znalazł jej partner nad zbiornikiem wodnym w Ligocie Górnej.
- Na miejscu pracują służby i prokuratura, trwa ustalanie okoliczności zdarzenia.
- Policja nie miała wcześniej zgłoszenia o zaginięciu tej osoby.
Okoliczności zdarzenia w Ligocie Górnej
Po otrzymaniu zgłoszenia do akcji ruszyły wszystkie niezbędne służby. Strażacy przystąpili do wydobycia ciała z wody, a ratownicy medyczni byli gotowi do udzielenia pomocy. Jednak tej pomocy nie dało się już udzielić. Policja natomiast natychmiast rozpoczęła działania wyjaśniające, prowadzone pod okiem prokuratora.
Tak chciał schować się przed policją. Jego plan nie wypalił
Śledczy skupiają się na ustaleniu okoliczności tragedii. Na miejscu policyjną ekipę reprezentowała starsza aspirant Krystyna Chmielewska. Jak mówiła dla "Faktu": "Na miejscu trwają policyjne czynności pod nadzorem prokuratora. Czynności są w toku".
Policja nie miała zgłoszenia o zaginięciu
W toku działań ustalono, że kobieta nie była osobą zaginioną. "Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego jednostki od partnera kobiety, który odnalazł ciało nad zbiornikiem" – poinformowała st. asp. Krystyna Chmielewska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku.
Odpowiednie służby nie miały wcześniej informacji, które mogłyby przyspieszyć interwencję. Cały czas trwa szczegółowe badanie okoliczności, jakie doprowadziły do śmierci 49-latki. Do czasu wyjaśnienia wszystkich aspektów tej tragedii, śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza.
Źródło: www.fakt.pl