Unosiło się na Wiśle. Krakowscy policjanci wydobyli ciało

W Krakowie nad Wisłą doszło do tragicznego odkrycia - spacerowicz nagle zauważył ciało unoszące się na rzece. Ratownicy wraz z policją natychmiast przystąpili do jego wydobycia i zabezpieczenia. - Będziemy ustalać jego tożsamość - przekazała w rozmowie z o2.pl krakowska policja.

Z Wisły w Krakowie wyłowiono ciałoZ Wisły w Krakowie wyłowiono ciało
Źródło zdjęć: © Facebook | Krakowskie WOPR
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Ciało znaleziono na wysokości klasztoru Norbertanek.
  • Interweniowały służby WOPR i policja.
  • Ciało zostało przetransportowane w miejsce dostępne dla karetki.

Tragiczne odkrycie nad Wisłą

We wtorek, 9 września, około godziny 13:40 krakowskie służby ratunkowe zostały zaalarmowane o niepokojącym zdarzeniu na Wiśle. Policja przekazała, że zgłoszenie dotyczyło ciała unoszącego się na powierzchni rzeki. Zwłoki zostały zauważone w pobliżu klasztoru Norbertanek.

Do akcji natychmiast przystąpiło Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (WOPR). Równocześnie na miejsce skierowano funkcjonariuszy z komisariatu wodnego, którzy podjęli działania mające na celu wydobycie zwłok. - Policjanci wydobyli ciało, a następnie nasi ratownicy przetransportowali je łodzią do miejsca dostępnego dla pozostałych służb, gdzie przekazano do zespołu ratownictwa medycznego - informuje w komunikacie krakowskie WORP.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Duch" kradł paliwo z ciężarówek. Został przyłapany na gorącym uczynku

Około godziny 16.00 tożsamość mężczyzny nie była jeszcze znana. Zwłoki zostały przekazane na sekcję, która będzie także podstawą do ewentualnych badań genetycznych. Będziemy ustalać jego tożsamość i prowadzić dalsze czynności dochodzeniowe - przekazała w rozmowie z portalem o2.pl dyżurna z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Dodała, że na miejsce niezwłocznie wezwano także prokuratora, a wszystkie działania policji prowadzone są pod jego ścisłym nadzorem.

Ratownicy krakowskiego WOPR opublikowali w mediach społecznościowych poruszający komunikat. - W takich chwilach słowa stają się bezradne wobec tragedii, która dotyka rodzinę i bliskich zmarłego. Składamy najszczersze wyrazy współczucia oraz głębokie kondolencje wszystkim, których dotknęła ta strata - czytamy we wpisie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok