Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Wstrząsające zdarzenie w Mierzejewie (woj. wielkopolskie) pod Lesznem. Po rodzinnej tragedii blisko 150 policjantów poszukiwało 28-letniego mężczyzny podejrzanego o śmiertelne ugodzenie nożem starszego brata. Ostatecznie trafił on do aresztu.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Patryk_Kosmider
"Fakt" donosi, że koszmarne zdarzenie miało miejsce w nocy z poniedziałku na wtorek (12/13 stycznia) w jednym z domów w Mierzejewie w gminie Krzemieniewo.
Przed północą zostaliśmy powiadomieni, że 28-letni mężczyzna ugodził nożem starszego brata, 39-letniego. Pokrzywdzony trafił do szpitala i tam zmarł po kilku godzinach. Sprawca zabójstwa jeszcze przed przybyciem patroli uciekł. Komendant ogłosił alarm dla całej jednostki - powiedziała w rozmowie z "Faktem" Monika Żymełka, rzeczniczka prasowa policji w Lesznie.
Nie zapakujesz kanapek już w nic innego. To prawdziwy game-changer
Przez całą noc podejrzanego szukało około 150 osób, razem z policyjnymi psami tropiącymi.
28-latek zatrzymany
We wtorek (13 stycznia) około godz. 8:00 podejrzany 28-latek został zatrzymany na terenie gminy Krzemieniewo.
Mężczyzna trafił do aresztu, dalsze czynności będzie wykonywał prokurator z Prokuratury Rejonowej w Gostyniu. Na przesłuchanie podejrzanego ma 48 godzin. Na chwilę obecną sami nie wiemy, co tam się tak naprawdę wydarzyło - zaznaczyła rzeczniczka policji.
W momencie zatrzymania - jak poinformowała Monika Żymełka - 28-latek był trzeźwy.