Wykonywali gesty pozdrowienia hitlerowskiego w Auschwitz. Turyści zatrzymani

Zarzuty propagowania nazizmu usłyszało dwóch turystów z Albanii. 23-latkowie wykonywali gesty hitlerowskiego pozdrowienia stojąc przy wieżach wartowniczych należących do byłego niemieckiego obozu Auschwitz II-Birkenau – przekazała w poniedziałek oświęcimska policja.

Anna Wajs-Wiejacka
Turyści z Albanii z zarzutami propagowania nazizmu
Turyści z Albanii z zarzutami propagowania nazizmu  (© KPP w Oświęcimiu)

Najważniejsze informacje

  • Dwaj turyści z Albanii wykonywali gest hitlerowskiego pozdrowienia przy wieżach wartowniczych Auschwitz II-Birkenau.
  • Zatrzymali ich strażnicy muzealni po zgłoszeniu od turysty z Niderlandów; sprawę prowadzi policja z Oświęcimia.
  • Mężczyźni usłyszeli zarzut propagowania nazizmu; grozi im grzywna, ograniczenie wolności lub do dwóch lat więzienia.

W piątek na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz II-Birkenau doszło do incydentu z udziałem dwóch obywateli Albanii. Jak przekazała oświęcimska policja, 23-latkowie mieli wykonywać gesty hitlerowskiego pozdrowienia w pobliżu poobozowych wież wartowniczych, nieopodal głównej bramy. O sprawie poinformowała Polska Agencja Prasowa, powołując się na dane z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Interwencję rozpoczął turysta z Niderlandów, który zauważył unoszenie rąk w nazistowskim geście. Natychmiast powiadomił straż muzealną. Strażnicy ujęli dwóch mężczyzn i przekazali ich policjantom. Do zdarzenia doszło w strefie, która w muzealnej narracji należy do najbardziej wrażliwych miejsc pamięci, w bezpośrednim sąsiedztwie bramy prowadzącej na teren Birkenau.

Policja podkreśla, że teren Auschwitz II-Birkenau to przestrzeń, gdzie znajdowały się największe komory gazowe i krematoria. To właśnie ta lokalizacja sprawia, że każde zachowanie o charakterze nazistowskim ma szczególnie dotkliwy wymiar. Mundurowi z Oświęcimia zebrali materiał dowodowy potwierdzający, że doszło do wykonywania gestów pozdrowienia hitlerowskiego.

Wszedł na pasy z hulajnogą. Kierowcy nawet się nie zatrzymali

Zarzuty i możliwe konsekwencje

Rzeczniczka oświęcimskiej policji asp. szt. Małgorzata Jurecka przekazała, że na podstawie zgromadzonych dowodów przedstawiono zatrzymanym zarzut propagowania nazizmu. Jak dodała, za ten czyn grozi grzywna, ograniczenie wolności lub kara do dwóch lat więzienia. O wymiarze kary zadecyduje Sąd Rejonowy w Oświęcimiu.

Postępowanie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Oświęcimiu, a sprawa trafi do sądu. Na tym etapie służby nie podają dodatkowych szczegółów dotyczących przebiegu interwencji ani ewentualnych wyjaśnień zatrzymanych.

Wybrane dla Ciebie
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"