Cofnijmy się do sierpnia ubiegłego roku. Po odkryciu ciała kobiety służby natychmiast rozpoczęły szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą. W działania zaangażowano około 300 funkcjonariuszy. Policja opublikowała wizerunek oraz dane osobowe podejrzanego, co przyspieszyło jego lokalizację.
Przeczytaj też: Radysław miał tylko 7 lat. Zginął w ataku Rosjan na Krzywy Róg
Emil R. został ujęty już następnego poranka. Znaleziono go na przystanku autobusowym przy ulicy Karwieńskiej - był całkowicie nagi, okryty jedynie ręcznikiem.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ekspertyza biegłych: sprawca nie był niepoczytalny
Jak informuje TVP3 Gdańsk, w celu ustalenia stanu psychicznego Emila R. podczas zdarzenia, sąd zlecił przeprowadzenie specjalistycznych badań psychiatrycznych. Eksperci jasno stwierdzili, że w momencie ataku mężczyzna był w pełni świadomy swoich działań i nie cierpiał na zaburzenia, które wykluczałyby jego odpowiedzialność karną.
W toku przesłuchań Emil R. przyznał się do winy, jednak twierdził, że nie pamięta samego momentu ataku.
Sekcja zwłok ujawnia desperacką walkę o życie
Wyniki przeprowadzonej sekcji nie pozostawiają wątpliwości. Ofiara doznała licznych obrażeń - miała rany cięte na tułowiu, szyi oraz przedramionach. Najpoważniejsze z nich, w okolicach szyi, doprowadziły do śmierci przez wykrwawienie.
Jak podaje TVP3 Gdańsk, obecność ran obronnych na ramionach i przedramionach wskazuje na to, że kobieta rozpaczliwie próbowała bronić się przed napastnikiem.
Kryzys małżeński tłem zbrodni
Według ustaleń śledczych przyczyną tragedii był rozpad relacji małżeńskiej. Kobieta chciała zakończyć związek, a Emil R., który wcześniej opuścił wspólny dom, nie potrafił zaakceptować jej decyzji. Feralnego dnia doszło do rozmowy, która przerodziła się w brutalny finał.
Tymczasowy areszt przedłużony, śledztwo zmierza ku końcowi
Sąd Okręgowy w Gdańsku, uwzględniając wniosek prokuratury, zdecydował o przedłużeniu tymczasowego aresztu dla Emila R. do połowy maja 2025 roku. To w tym czasie śledczy planują zakończyć postępowanie przygotowawcze.
Mężczyzna odpowie za zarzucane mu czyny przed sądem - grozi mu kara od ośmiu lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności.
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.