Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Prokuratura postawiła zarzuty 49-letniemu mężczyźnie z Łodzi. Według śledczych w sieci składał intymne propozycje osobie, którą brał za dziewczynkę poniżej 15 lat.
Najważniejsze informacje
- Prokuratura w Łodzi zarzuciła 49-latkowi usiłowanie nieudolne przestępstwa z art. 200a par. 1 k.k.
- Mężczyzna pisał w internecie do dorosłej osoby, sądząc, że to małoletnia; przyznał się do winy.
- Zastosowano dozór policji i zakaz zbliżania się do placówek dla dzieci na mniej niż 20 m.
Śledczy z Łodzi przedstawili zarzuty 49-latkowi, który w internecie miał nakłaniać rzekomą nastolatkę do kontaktów seksualnych. Do sprawy doprowadziło zawiadomienie osób monitorujących ogłoszenia i korespondencje na popularnych portalach. Jak podaje PAP, do akt dołączono historię rozmów z podejrzanym, które stały się kluczowym dowodem w sprawie. Według Prokuratury Okręgowej w Łodzi mężczyzna działał w przekonaniu, że pisze z małoletnią poniżej 15 lat. W rzeczywistości po drugiej stronie była osoba dorosła.
Zgłoszenie złożyły osoby zajmujące się wyszukiwaniem takich ofert w sieci. Do zawiadomienia dołączono korespondencję, w której 49-latek, przekonany, że rozmawia z dzieckiem, miał proponować nawiązanie intymnego kontaktu. Po zatrzymaniu trafił do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut z art. 200a par. 1 k.k. w formie tzw. usiłowania nieudolnego.
Pokazali nagranie. Makabra w Kadłubie. 17-latek w rękach służb
Usiłowanie nieudolne umożliwia wymierzenie sprawcy kary nawet w sytuacji, w której popełnienie przestępstwa nie jest obiektywnie możliwe, jednakże sprawca nie zdaje sobie z tego sprawy i dąży wszelkimi środkami do jego dokonania - wskazuje rzecznik prokuratury Paweł Jasiak, cytowany przez Polską agencję Prasową.
Jak przekazał rzecznik łódzkiej prokuratury, w tym przypadku kluczowe było to, że mężczyzna nie wiedział, iż koresponduje z dorosłą osobą, a mimo to chciał doprowadzić do kontaktu seksualnego. - W przedstawionej sytuacji podejrzany nie korespondował faktycznie z małoletnią poniżej lat 15, a z osobą dorosłą, czego jednakże nie był świadomy i miał zamiar doprowadzenia do kontaktów seksualnych z nią — wyjaśnił Paweł Jasiak.
Środki zapobiegawcze i możliwa kara
Mężczyzna przyznał się podczas przesłuchania i złożył wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji oraz zakazał zbliżania się na mniej niż 20 m do placówek związanych z wychowaniem, edukacją i leczeniem osób małoletnich. Za zarzucany czyn grozi mu do trzech lat więzienia.
Śledczy podkreślają, że zebrane materiały, w tym zabezpieczona korespondencja, będą teraz szczegółowo analizowane. To one mają przesądzić o dalszym biegu postępowania i ewentualnych decyzjach procesowych.
Źródło: PAP