"Daily Mail" podaje, że 15-letnia dziewczyna została zgwałcona na polu w pobliżu strumienia w Chichester (miasto w południowej Anglii). Zdarzenie miało miejsce 19 marca między godz. 19:00 a 20:30.
Po zbiorowym gwałcie ofiara zwróciła się z prośbą o pomoc do przechodniów, zaś następnie powiadomiła lokalną policję.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
We wtorek (1 kwietnia) aresztowano sześciu nastoletnich chłopców - czterech w wieku 16 lat i dwóch w wieku 15 lat. Zostali oni zatrzymani pod zarzutem gwałtu.
Policja z Sussex - jak informuje "Daily Mail" - przekazała, że wszyscy podejrzani zostali zwolnieni za kaucją do końca czerwca, w oczekiwaniu na dalsze śledztwo.
"Okropny atak na bezbronną ofiarę"
Ofiara otrzymała specjalistyczną pomoc. Jedna z policjantek - Gemma Mulloy - powiedziała, że "to był okropny atak na bezbronną ofiarę". - Zdajemy sobie sprawę, że takie zdarzenie może wywołać niepokój w społeczeństwie - zaznaczyła.
Szybko aresztowaliśmy sześciu podejrzanych - część z nich jest znana ofierze. Teraz apelujemy do każdego, kto posiada jakieś informacje w tej sprawie, o zgłaszanie się na policję. Staramy się ustalić dokładne okoliczności zdarzenia - podsumowała Mulloy.
Czytaj także: Polska kapliczka na ustach Anglików. "Obiekt drwin"