3-letnia Emilka konała z głodu i wycieńczenia. Matka usłyszała wyrok

Sprawa śmierci trzyletniej Emilki z Siedlec poruszyła całą Polskę. Niepełnosprawna dziewczynka konała z głodu i i wycieńczenia. Dramat rozegrał się w sierpniu ubiegłego roku. Kilka dni temu w siedleckim sądzie zapadł wyrok w tej sprawie. Klaudia G., 26-letnia matka dziewczynki, została skazana na dziewięć lat więzienia.

Klaudia G. usłyszała wyrokKlaudia G. usłyszała wyrok
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay
Aneta Polak

Ciało trzyletniej Emilki znaleziono w sierpniu ubiegłego roku, w jednym z mieszkań w Siedlcach. Medycy byli zszokowani tym, co zobaczyli. Niepełnosprawna dziewczynka, wymagająca stałej opieki, była odwodniona i zagłodzona. Później biegli ustalili, że bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka było nieleczone ropne zapalenie płuc.

Zdaniem prokuratury, matka dziewczynki - Klaudia G., miała m.in. nie zapewniać córce pożywienia ani pomocy medycznej, pozostawiać córkę samą na kilkadziesiąt godzin w domu i izolować ją od innych osób.

Jak poinformował "Tygodnik Siedlecki", wyrok w tej sprawie zapadł 18 września w Sądzie Rejonowym w Siedlcach. Klaudia G. została skazana na dziewięć lat więzienia. Wyrok nie jest jednak prawomocny. Kobieta ma również zapłacić 30 tys. zł kosztów postępowania.

Wiejskie nakazy dla kobiet ciąży. Nie mogły patrzeć przez dziurę

Zdaniem sądu, Klaudia G. działała ze szczególnym okrucieństwem.

Czyn, z jakiego została oskarżona Klaudia G., zagrożony jest karą od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. Jedyny środek łagodzący, jaki dostrzegł sąd, to młody wiek oskarżonej i niekaralność - podkreśliła sędzia Małgorzata Semeniuk, cyt. przez "Tygodnik Siedlecki".

Klaudia G. nie okazała emocji podczas ogłaszania decyzji. Obrońca kobiety, po usłyszeniu wyroku, zapowiedział, że będzie się od niego odwoływał.

Zostawiła córkę i pojechała nad morze

Jak opisywał "Fakt", kobieta miała wyjechać ze swoim partnerem nad morze, zostawiając córkę bez opieki, jedzenia i picia. Ale już wcześniej matka miała drastycznie zaniedbywać dziewczynkę. Sąsiedzi słyszeli płacz i krzyki dziecka, twierdzili też, że w mieszkaniu często odbywały się głośne imprezy.

Sekcja zwłok wykazała, że dziecko było skrajne wycieńczone, miało odleżyny, przykurcze kończyn i ropne zapalenie płuc.

Źródło: Tygodnik Siedlecki, Fakt, uwaga.tvn.pl, tvn24

Wybrane dla Ciebie
Atak seksualny. Skandal w szkole policyjnej. Doniesienia z Australii
Atak seksualny. Skandal w szkole policyjnej. Doniesienia z Australii
Gwałty, rabunki i przemoc. Szokujące ustalenia z greckiej granicy
Gwałty, rabunki i przemoc. Szokujące ustalenia z greckiej granicy
Miał strzelać do obywateli Bangladeszu w Drezdenku. Usłyszał 10 zarzutów
Miał strzelać do obywateli Bangladeszu w Drezdenku. Usłyszał 10 zarzutów
Tajemnicza śmierć na Kanarach. Węgierska modelka nie żyje
Tajemnicza śmierć na Kanarach. Węgierska modelka nie żyje
Straszna śmierć 23-latki. Weszła na słup
Straszna śmierć 23-latki. Weszła na słup
Załamanie w armii Putina. Samobójstwa, alkohol i chaos
Załamanie w armii Putina. Samobójstwa, alkohol i chaos
Dramat w Bydgoszczy. Znaleziono ciało. Prokuratura ujawnia
Dramat w Bydgoszczy. Znaleziono ciało. Prokuratura ujawnia
Gwałcili 14-latkę. Piekło na Wyspach. Oprawców było trzech
Gwałcili 14-latkę. Piekło na Wyspach. Oprawców było trzech
Zabójstwo w Niemczech. Anna R. nie żyje. Syn wskazał sprawcę
Zabójstwo w Niemczech. Anna R. nie żyje. Syn wskazał sprawcę
Tylko pięć słów. 19-latka zagryziona na śmierć. Dramat w Anglii
Tylko pięć słów. 19-latka zagryziona na śmierć. Dramat w Anglii
Martwa 21-latka była w ciąży. Przełom po 9 latach
Martwa 21-latka była w ciąży. Przełom po 9 latach
Zgwałcił i zabił 18-latkę. Oprawcą brat. Koszmar na Karaibach
Zgwałcił i zabił 18-latkę. Oprawcą brat. Koszmar na Karaibach