68-latka zaatakowała chłopca. Kuriozalny powód

W Stanach Zjednoczonych w stanie Utah 68-letnia Marjorie C. Aliprandi została aresztowana po ataku na... małego chłopca. Policja twierdzi, że kobieta chwyciła go za szyję i podrapała, bo ten ochlapał ją wodą.

.68-latka zaatakowała chłopca. Kuriozalny powód
Źródło zdjęć: © Cowabunga Bay Draper Park
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Do incydentu doszło w sobotę 23 maja w USA.
  • Według policji 68-letnia kobieta miała zacisnąć dłonie na szyi chłopca. Dziecko miało zaczerwienienia i zadrapania na szyi.
  • Marjorie C. Aliprandi usłyszała zarzuty o uszkodzenie ciała oraz znęcanie się nad dzieckiem.

Według NY Post do zdarzenia doszło w aquaparku. Policja z Draper poinformowała, że ludzie spływali spokojnym nurtem w płytkiej wodzie, gdy miało dojść do niebezpiecznego incydentu.

Funkcjonariusze przekazali, że 68-letnia Marjorie C. Aliprandi miała chwycić małego chłopca za gardło podczas zjazdu rzeką. Dziecko wcześniej bawiło się przy fontannie i przypadkowo ochlapało kobietę wodą.

Reakcja kobiety była natychmiastowa. Policja podała, że chłopiec stał obok fontanny przy atrakcji leniwa rzek, gdy doszło do ataku - podkreślają dziennikarze NY Post.

Pijana kobieta na rowerze. Fatalny finał. Nagrało się

Według dokumentów kobieta miała złapać chłopca obiema rękami za szyję, żeby przestał chlapać ją wodą. Dziecko później powiedziało mamie, co się stało, a na miejsce została wezwana policja. Funkcjonariusze zauważyli czerwone ślady i zadrapania na szyi chłopca. Dziecko mówiło też, że czuło mocny ucisk, kiedy kobieta ściskała je za szyję.

Świadkiem zdarzenia była także ratowniczka wodna. Kobieta zeznała, że widziała, jak podejrzana zdenerwowała się po tym, gdy została ochlapana wodą, a potem zaczęła dusić chłopca.

Zarzuty i działania policji w Utah

68-letnia Marjorie C. Aliprandi została zatrzymana przez policję i trafiła do aresztu Salt Lake County Jail. Kobieta usłyszała dwa zarzuty - jeden dotyczy poważnego uszkodzenia ciała, a drugi znęcania się nad dzieckiem.

Amerykańskie media podają, że policja nie przekazała jeszcze wszystkich szczegółów sprawy. Nie wiadomo, ile lat miał chłopiec ani czy po zdarzeniu potrzebował dalszej pomocy medycznej poza badaniem obrażeń na miejscu.

Wybrane dla Ciebie