Bartek miał tylko 16 lat. Auto wpadło w drzewa. W OSP "był wzorem"

Choć miał przed sobą całe życie, strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Cybince muszą pogodzić się ze stratą młodego druha. Wypadek, w którym zginął 16-letni Bartek, poruszył całą lokalną społeczność i strażacką rodzinę. 10 kwietnia odbył się pogrzeb nastolatka.

Nie żyje 16-letni strażak z CybinkiNie żyje 16-letni strażak z Cybinki
Źródło zdjęć: © Facebook | Ochotnicza Straż Pożarna w Cybince
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Bartek Gabrysz, 16-latek z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, zginął w wypadku drogowym.
  • OSP Cybinka podkreśla jego wzorową postawę i zaangażowanie.
  • Pogrzeb odbył się w piątek, 10 kwietnia, w Kaplicy Cmentarza Komunalnego w Cybince.

Tragedia na drodze gminnej pod Cybinką

Do tragicznego zdarzenia doszło 3 kwietnia na odcinku drogi między Mielesznicą a Rąpicami. Samochód, którym podróżował Bartek wraz z jeszcze jedną osobą, nagle wypadł z jezdni i uderzył w drzewo. Poszkodowanego 16-latka przetransportowano śmigłowcem do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, nie udało się go uratować. Okoliczności wypadku bada policja.

Wzór dla rówieśników

Bartek był członkiem Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Cybince. Koledzy z OSP podkreślają, że był osobą pełną pasji i gotową nieść pomoc innym. "Był dla nas wzorem koleżeństwa i zaangażowania, a każdą chwilę w strażnicy poświęcał na naukę tego, jak być lepszym ratownikiem" – wspominają strażacy na Facebooku.

Dla wielu osób w Cybince Bartek był symbolem młodej energii i entuzjazmu. Wspólnota strażacka opisuje go jako osobę ambitną, chętnie angażującą się w każde zadanie. Nie tylko pomagał, ale motywował innych do działania na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców.

Pożegnanie młodego druha

OSP Cybinka poinformowała, że pogrzeb Bartka odbył się w piątek, 10 kwietnia, o godzinie 14, w Kaplicy Cmentarza Komunalnego w Cybince. "Bartku, dziękujemy za Twoją służbę, uśmiech i każdą wspólną chwilę. Niech św. Florian ma Cię w swojej opiece. Odpoczywaj w pokoju, Druhu. Na zawsze w naszych sercach" – tak żegnają go druhowie.

Wybrane dla Ciebie