Bronił kobiet. Syryjczyk dźgnął go nożem. Brutalne sceny w Niemczech

John Rudat, amerykański turysta, stanął w obronie zaatakowanych przez dwóch Syryjczyków kobiet. Mężczyzna został raniony nożem przez jednego z nich. Amerykanin zamieścił nagranie, w którym wyraził oburzenie sytuacją w Niemczech.

Amerykanin zaatakowany w NiemczechAmerykanin zaatakowany w Niemczech
Źródło zdjęć: © Instagram, Unplash | Ivan Lopatin
Rafał Strzelec

Amerykański turysta, John Rudat, został dźgnięty nożem w niedzielę, 24 sierpnia w tramwaju w niemieckim Dreźnie, gdy stanął w obronie pasażerek. Jak podaje Fox News, dwóch Syryjczyków miało zaatakować dwie kobiety. Rudat chciał powstrzymać napastników - został raniony nożem w twarz. Po incydencie skrytykował europejską politykę imigracyjną, zwłaszcza w Niemczech, po tym jak jeden z podejrzanych został zwolniony z aresztu.

Rudat, 21-letni model z Nowego Jorku, opublikował emocjonalne wideo na Instagramie, w którym wyraził swoje oburzenie. - Jeśli myśleliście, że Europa nie ma problemu z imigracją, zwłaszcza Niemcy, to pozwólcie, że was oświecę - powiedział Rudat, mając twarz wciąż owiniętą bandażami po ataku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niesamowite odkrycie w Egipcie. Miasto było zatopione przez 2 tys. lat

Amerykanin krytykuje Niemcy

Rudat twierdził, że podejrzany został zwolniony częściowo dlatego, że nie jest obywatelem Niemiec ani Unii Europejskiej. – On nawet nie powinien tu być. Jest imigrantem, nielegalnym, handlarzem narkotyków i jest dobrze znany policji – stwierdził Rudat.

Według informacji Fox News, władze aresztowały 21-letniego Syryjczyka podejrzanego o pobicie Rudata, który przebywał w Dreźnie u swojej dawnej rodziny goszczącej w ramach wymiany uczniowskiej. Jednak później został on zwolniony.

Zgodnie z oceną prokuratora dyżurnego brakowało podstaw do zatrzymania. Atak nożem nie może być mu przypisany - powiedział w rozmowie z "Bildem" starszy prokurator Jürgen Schmidt.
Jeśli mogą to robić ludziom i potem być zwalniani po 12 godzinach, to gdzie jest prawo? - pytał Rudat.

Problem przemocy

W późniejszym wywiadzie Rudat zmienił ton, mówiąc, że problemem jest przemoc, a nie imigracja. - Problemem nie była czyjaś rasa czy kolor skóry, ale fakt, że kobieta była napastowana i zaatakowana - powiedział. Rudat podkreślił, że przemoc nie ma barw politycznych i każdy powinien dostrzec w tym akcie brutalności. – To był akt przemocy wobec osoby, która nie mogła się obronić – dodał.

Ambasada USA w Niemczech wezwała lokalne władze do schwytania sprawców i ukarania ich zgodnie z prawem. – Bezpieczeństwo jest wspólną odpowiedzialnością – podkreślono w oświadczeniu.

Źródło: NYPost, Fox News

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Maja i Kinga nie żyją. Śledczy mają pewność w sprawie 17-latka
Maja i Kinga nie żyją. Śledczy mają pewność w sprawie 17-latka
Urodziła pijanego noworodka. Wieści o 38-latce. Głos z sądu
Urodziła pijanego noworodka. Wieści o 38-latce. Głos z sądu
"Odebrano szansę na sprawiedliwość". List matki zabójcy Adamowicza
"Odebrano szansę na sprawiedliwość". List matki zabójcy Adamowicza
Zastrzelił ją na ulicy. Przeszła "gruntowne szkolenie"
Zastrzelił ją na ulicy. Przeszła "gruntowne szkolenie"
Rzeźnik z Irpienia nagrodzony. Rosyjski wojskowy z nową posadą
Rzeźnik z Irpienia nagrodzony. Rosyjski wojskowy z nową posadą
Poważne obrażenia. 20-miesięczne dziecko w szpitalu
Poważne obrażenia. 20-miesięczne dziecko w szpitalu
Makabra w Bielsku Podlaskim. Strach wrócił na osiedle
Makabra w Bielsku Podlaskim. Strach wrócił na osiedle
Meksykanie przed sądem. 1 mln grzywny i 20 lat więzienia. O to są oskarżeni
Meksykanie przed sądem. 1 mln grzywny i 20 lat więzienia. O to są oskarżeni
Podpalił mieszkanie w Radomiu. Dwie osoby trafiły do szpitala
Podpalił mieszkanie w Radomiu. Dwie osoby trafiły do szpitala