Brueckner na wolności. Przechwalał się w sklepie, mówił, co wie

Christian Brueckner, główny podejrzany w sprawie zaginięcia trzyletniej Madeleine McCann, kilka dni temu odzyskał wolność. Po opuszczeniu więzienia 49-latek udał się m.in. do sklepu z telefonami. Tam rozmawiał z pracownikiem, któremu miał pochwalić się wiedzą na temat "skandalu stulecia".

Christian Brueckner opuścił więzienieChristian Brueckner opuścił więzienie
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | Alexander Koerner
Aneta Polak

Sprawa zaginięcia trzyletniej Brytyjki Madeleine McCann od wielu lat pozostaje nierozwiązana (dziś zaginiona miałaby 22 lata). Głównym podejrzanym w tej sprawie jest 49-letni Christian Brueckner. W ubiegłym tygodniu mężczyzna zakończył odbywanie wyroku za gwałt na 72-letniej kobiecie. Opuścił mury więzienia w Sehnde, nieopodal Hanoweru, po siedmiu latach.

Przez pięć lat Brueckner będzie nosić elektroniczną bransoletę na kostce. Ma też uczestniczyć w regularnych spotkaniach z kuratorem sądowym oraz zgłaszać ewentualne zmiany miejsca zamieszkania. Mimo to informacja o uwolnieniu 49-latka wywołała spore zamieszanie i wzbudziła niepokój.

Dziennik "The Sun" twierdzi, że Brueckner pojawił się ostatnio w sklepie z telefonami, a w rozmowie z jednym z pracowników rzekomo chwalił się, że posiada "pewne informacje".

Podpalili dwóch mężczyzn w Chełmie. Zatrzymani przez policję

Nie wiem, czy chodzi o sprawę McCann, ale powiedział, że ma dowody, które mogą położyć kres skandalowi stulecia. Powiedział, że zakończy wszystkie oskarżenia pod jego adresem (...) - twierdzi kierownik sklepu Farouk Salah-Brahmin.

Niemiec miał również powiedzieć, że jego życie jest jest w niebezpieczeństwie. "Powiedział mi, że ma specjalne informacje o pewnych ludziach i dlatego chcą go wykończyć" - relacjonował "The Sun" Farouk.

Jak podaje dziennik, w pewnym momencie, podczas długiej rozmowy, Brueckner podniósł nogę, żeby pokazać bransoletę na kostce. Następnie zaśmiał się i powiedział: "Słuchajcie, jestem pod kontrolą".

Nie współpracuje z policją

Według "Daily Mail", podczas pobytu w więzieniu Brueckner odmówił odpowiedzi na jakiekolwiek pytania dotyczące zaginięcia dziewczynki. Mężczyzna nie chciał współpracować z policją. 49-latek stanowczo zaprzecza, jakoby miał cokolwiek wspólnego z tą sprawą.

Wcześniej informowano, że 49-latek po opuszczeniu więzienia widziany był m.in. w restauracji McDonald's, sąsiadującej ze sklepem, w którym sprzedawane są ubrania dla dzieci. Mężczyzna zjawił się również w pizzerii, gdzie rozpoznano go, choć - według "Daily Mail" - nosił sztuczną brodę.

Zaginięcie Madeleine McCann

Madeleine McCann zaginęła 3 maja 2007 w Praia da Luz w Portugalii. Z zeznań jej rodziców wynika, że zostawili ją w pokoju hotelowym około godziny 19:30 czasu lokalnego, po czym udali się na kolację w towarzystwie przyjaciół. Gdy matka weszła do pokoju córki po kilku godzinach, zastała jedynie puste łóżko oraz otwarte okno.

Brueckner został wskazany przez niemieckie władze jako osoba odpowiedzialna za "porwanie i zabójstwo" Madeleine w 2020 roku, ale od tego czasu nie postawiono mu żadnych zarzutów w związku z tą sprawą.

Źródła: "Daily Mail", o2.pl "The Sun"

Wybrane dla Ciebie
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"