Chcieli tylko mieć prawo jazdy. 12 osób stanie przed sądem

Policja z Mikołowa na Śląsku zatrzymała mężczyznę, który nielegalnie handlował prawami jazdy w internecie. Swoje usługi oferował głównie tym, którzy egzaminu nie zdali albo z powodu wykroczeń lub przestępstw stracili uprawnienia do kierowania pojazdami. Sprawa trafiła już do sądu.

Policjancji złapali złodzieja motocykli12 osób z całej Polski oskarżonych
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • 12 osób z całej Polski oskarżonych o próbę nielegalnego uzyskania prawa jazdy
  • Proceder prowadzony przez mieszkańca powiatu mikołowskiego, który ogłaszał się w internecie
  • Oskarżonym grozi do 8 lat więzienia

Nielegalne prawo jazdy – śledztwo w Mikołowie

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie od października 2024 r. prowadzili śledztwo w sprawie nielegalnego handlu prawami jazdy. Sprawa dotyczyła mieszkańca powiatu mikołowskiego, który w internecie oferował pomoc w zdobyciu dokumentu bez konieczności zdawania egzaminu.

Kuriozalna sytuacja w Sopocie. Nietrzeźwy przyjechał autem na komendę

Jak działał proceder kupowania prawa jazdy

Do mężczyzny zgłaszały się osoby z różnych części kraju. Byli to głównie ci, którzy nie zdali egzaminu lub stracili uprawnienia, na przykład za jazdę pod wpływem alkoholu. Za "załatwienie" prawa jazdy płacili od 2 do 4,5 tys. zł, jednak żaden z nich nie otrzymał dokumentu.

We wrześniu 2025 r. akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Mikołowie. Najmłodszy z oskarżonych ma 21 lat, najstarszy 70. Policja podkreśla, że większość z nich to osoby, które nie zdały egzaminu. Oskarżonym grozi nawet 8 lat więzienia.

Internetowe ogłoszenia i płatna protekcja

Wcześniej do sądu skierowano osobny akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie, który powoływał się na wpływy w urzędach i obiecywał szybkie załatwienie prawa jazdy. Klienci trafiali na jego ogłoszenia w internecie, a śledczy dotarli do nich w toku postępowania.

Policja ostrzega przed oszustwami

Policja przypomina, że próby zdobycia prawa jazdy nielegalną drogą kończą się poważnymi konsekwencjami. Funkcjonariusze apelują o ostrożność wobec internetowych ofert, które obiecują szybkie i nielegalne załatwienie dokumentów.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"