Ciało 12-latka z ręcznikiem wokół szyi. Tragedia we Francji

Tragiczne doniesienia z Francji. Nie żyje 12-latek, którego ciało znaleziono w weekend w Rennes. Wiadomo, że dziecko miało owinięty mokry ręcznik wokół szyi, co może sugerować uduszenie. W sprawie zatrzymano 16-letniego chłopaka.

Policja wyjaśnia okoliczności śmierci 12-latka we FrancjiPolicja wyjaśnia okoliczności śmierci 12-latka we Francji
Źródło zdjęć: © Facebook | Police Nationale
Rafał Strzelec

Informację o tragicznym odkryciu w Rennes na zachodzie Francji podaje "Le Parisien". Jak czytamy, w niedzielę (24 maja) w pobliżu rzeki Vilaine znaleziono ciało 12-letniego chłopca. Według ustaleń mediów dziecko miało wokół szyi mokry ręcznik kąpielowy, który był ciasno zawiązany, co może wskazywać na śmierć przez uduszenie. W poniedziałek policja zatrzymała 16-letniego nastolatka, który może mieć związek ze sprawą. Śledztwo wciąż trwa.

Wiadomo, że jeden z wędkarzy usłyszał krzyki dziecka, ale nie był w stanie ustalić, skąd dochodzą. Zaniepokojony wezwał policję. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, znaleźli ciało chłopca ukryte w krzakach ze wspomnianym ręcznikiem wokół szyi. Na miejsce natychmiast skierowano ratowników medycznych, jednak mimo prób reanimacji nie udało się uratować 12-latka. Sprawą zajęła się prokuratura oraz specjalny wydział policji do walki z przestępczością zorganizowaną i poważnymi przestępstwami.

W poniedziałek śledczy zatrzymali 16-letniego chłopaka. Prokurator potwierdził jedynie wiek zatrzymanego i poinformował, że dochodzenie nadal jest prowadzone. "Le Parisien" informuje, że na razie nie podano szczegółów dotyczących możliwego motywu ani relacji między nastolatkiem a ofiarą.

Według relacji francuskiego dziennika mieszkańcy Rennes są wstrząśnięci wydarzeniami. Okolica, w której odnaleziono ciało chłopca, uchodzi za spokojną i bezpieczną. W pobliżu jest park, przez który przebiegają ścieżki spacerowe i biegowe, często odwiedzane przez mieszkańców. - To prawdziwy szok. To spokojna dzielnica, niedaleko centrum, nigdy nie miałam tu problemów. Wzdłuż kanału stoją namioty bezdomnych, ale oni nie są agresywni - powiedziała "Le Parisien" jedna z mieszkanek miasta.

Rodzice zmarłego chłopca zostali objęci pomocą psychologiczną i opieką służb ratunkowych. Policja zabezpiecza ślady i przesłuchuje świadków, próbując ustalić dokładny przebieg tragedii.

Wybrane dla Ciebie