Gwałcili 9-latkę. Oprawcami brat i kuzyn. Horror w Szkocji
28-letnia Fiona Seath zdecydowała się publicznie opowiedzieć o traumatycznych doświadczeniach z dzieciństwa. Mieszkanka Szkocji ujawniła, że była wielokrotnie wykorzystywana seksualnie od dziewiątego roku życia przez członków własnej rodziny - starszego brata oraz kuzyna.
28-letnia Fiona Seath z West Lothian zdecydowała się na ujawnienie swojego wizerunku, aby nagłośnić sprawę brutalnych nadużyć, jakich dopuścili się jej najbliżsi krewni. Kobieta była ofiarą gwałtów i molestowania od 9. roku życia - informuje "The Scottish Sun".
Oprawcami okazali się jej starszy brat, 35-letni John Sime, oraz 34-letnia kuzynka Serenity Johnston (wcześniej David).
Do pierwszego gwałtu doszło, gdy Sime zwabił siostrę do swojego pokoju pod pretekstem wspólnego oglądania filmu. Choć dziewczynka zgłaszała problem matce, ta zbagatelizowała sprawę, twierdząc, że ślady na jej ciele to reakcja alergiczna na płyn do kąpieli.
Równolegle Fionę krzywdził Johnston, który atakował ją m.in. na strychu oraz podczas wspólnych prac domowych u babci.
Oto kary dla oprawców
Po latach ukrywania traumy Fiona zdecydowała się zgłosić sprawę na policję w 2016 roku. Wsparcie zagwarantował jej obecny partner. Procesy odbyły się przed Sądem Najwyższym w Livingston. Ława przysięgłych potrzebowała mniej niż 50 minut, aby uznać obu oskarżonych za winnych zarzucanych im czynów.
"The Scottish Sun" informuje, że Serenity Johnston otrzymała wyrok 9 lat pozbawienia wolności. John Sime został skazany na 7 lat więzienia. Sprawcy zostali dożywotnio wpisani do rejestru przestępców seksualnych.
Mimo sprawiedliwości wymierzonej przez sąd, Fiona została odrzucona przez resztę rodziny, która nie wybaczyła jej przerwania zmowy milczenia. Obecnie kobieta skupia się na wychowaniu trójki dzieci i walce z depresją oraz lękiem, podkreślając, że zrzucenie ciężaru traumy z dzieciństwa pozwoliło jej odzyskać poczucie własnej wartości.