Poważne zarzuty dla rapera. Miał zabić 14-latkę
Prokuratura w hrabstwie Los Angeles oskarża muzyka znanego jako d4vd o zabójstwo 14-letniej Celeste Rivas Hernandez. Na jaw wychodzą szczegóły zbrodni. Śledczy twierdzą, że po zbrodni miał próbować zniszczyć dowody i ukryć ciało nastolatki.
Najważniejsze informacje
- Według prokuratury d4vd (David Burke) ma odpowiadać za zabójstwo 14-letniej Celeste Rivas Hernandez w kwietniu 2025 r. w USA.
- Śledczy wskazują na działania mające utrudnić wykrycie zbrodni, w tym rozczłonkowanie ciała i pozbywanie się dowodów.
- Oskarżony nie przyznaje się do winy. W razie skazania ma grozić mu kara śmierci.
O sprawie pisze m.in. "The Sun". Prokuratorzy w hrabstwie Los Angeles przekonują, że d4vd, znany również jako David Burke, miał zabić 14-letnią Celeste Rivas Hernandez, zadając jej wiele ciosów nożem. Wychodzą na jaw kulisy zbrodni. Jak wynika z ustaleń śledczych, raper miał rozczłonkować ciało nastolatki w garażu, używając dwóch pił łańcuchowych i wykorzystując dmuchany basen, by ukryć ślady.
Według prokuratury motywem działania miała być obawa przed ujawnieniem informacji o relacji z pokrzywdzoną, co mogłoby zaszkodzić karierze oskarżonego d4vda.
W dokumentach sprawy pojawiają się także informacje, że oskarżony miał znać Celeste Rivas Hernandez od czasu, gdy miała 11 lat. Śledczy twierdzą, że relacja o charakterze seksualnym miała rozpocząć się, gdy dziewczyna miała 13 lat.
65-latek nagle osunął się na ziemię. Policjant usłyszał krzyk
Śledczy opisują również działania po zabójstwie. Według biura prokuratora okręgowego hrabstwa Los Angeles, w sprawie mają pojawić się dowody wskazujące na próbę zniszczenia ciała oraz ukrycia śladów zbrodni.
W aktach sprawy znajdują się informacje, że użyto narzędzi kupionych przez internet, a część działań miała być wykonywana w garażu. Prokuratura twierdzi, że miało to na celu utrudnienie prowadzenia śledztwa i ukrycie dowodów.
W materiałach procesowych przywołano wiadomości tekstowe wymieniane między oskarżonym a Celeste w noc, w której według śledczych mogło dojść do zabójstwa d4vd. Z treści tych wiadomości wynika, że ofiara miała być zazdrosna o relacje oskarżonego z innymi kobietami, a on sam miał sugerować, że łączy ich wspólna przyszłość.
W tych samych dokumentach zapisano również, że nastolatka miała być bardzo zdenerwowana i grozić ujawnieniem informacji o swojej relacji z oskarżonym. Według akt sprawy miało to być działanie, które mogłoby zaszkodzić jego karierze i "zniszczyć mu życie".
Znalezienie ciała i zarzuty wobec d4vd
Ciało nastolatki - według opisu śledczych - odnaleziono dopiero po siedmiu miesiącach, gdy pracowników hollywoodzkiej firmy holowniczej zaniepokoił zapach dochodzący z bagażnika porzuconego auta. Prokuratura twierdzi, że szczątki miały znajdować się w workach w samochodzie Tesla, a w garażu oskarżonego zabezpieczono ślady DNA ofiary.
D4vd usłyszał zarzuty, w tym zabójstwa pierwszego stopnia, a także m.in. "zabójstwa świadka", zabójstwa dla korzyści finansowej i działania z premedytacją. Ma też odpowiadać za czyny seksualne wobec osoby poniżej 14 lat oraz okaleczenie zwłok. Oskarżony nie przyznaje się do winy. Prokuratura wskazuje, że w razie skazania możliwa jest kara śmierci.
Podczas odkrycia ciała piosenkarz był w trakcie swojej trasy koncertowej. Obrońcy zapowiedzieli, że będą energicznie bronić jego niewinności, zapewniając, że "dowody w tej sprawie wykażą niewinność Burke'a".