"Jestem Polakiem". Skandaliczny atak na ciężarną Ukrainkę
W Warszawie doszło do brutalnego ataku na ciężarną kobietę z Ukrainy. Jak donoszą media, napastnik krzyczał podczas ataku, że jest Polakiem. - Otworzył okno i krzyknął: "Wy***j na Ukrainę, j***y.. Ukraińcu" - mówi "Gazecie Wyborczej" 27-letnia Anastazja, ofiara kierowcy.
Najważniejsze informacje
- Napastnik zaatakował ciężarną Ukrainkę w Warszawie, krzycząc "Jestem Polakiem".
- Atak miał miejsce na jednej z warszawskich ulic.
- Policja poszukuje sprawcy, który zbiegł z miejsca zdarzenia.
W centrum Warszawy doszło do niepokojącego incydentu, który obecnie bada policja, w tym pod kątem przestępstwa na tle narodowościowym. Do zdarzenia miało dojść 12 lutego 2026 roku przed blokiem mieszkalnym w Śródmieściu, gdzie mieszka 27‑letnia kobieta wraz z partnerem.
Ciężarna kobieta pochodząca z Ukrainy padła ofiarą brutalnego ataku ze strony kierowcy taksówki. Napastnik, który słownie obrażał oraz fizycznie zaatakował kobietę, wykrzykiwał podczas zdarzenia: "Jestem Polakiem".
To, co spotkało mnie 12 lutego, wywołało we mnie traumę. Pierwszy raz odkąd mieszkam w Polsce, ktoś zachował się wobec mnie w ten sposób - mówi Anastazja "Gazecie Wyborczej".
Pijany kierowca zaatakował policjanta. Grozi mu surowa kara
Mężczyzna trzymał w dłoni pojemnik z gazem łzawiącym i skierował jego strumień w stronę pary. Kobieta krzyczała, informując, że jest w ciąży.
Otworzył okno i krzyknął: "Wypier... na Ukrainę, jeb... Ukraińcu". Spytałam, kim jest, żeby tak mówić, na co on stwierdził: "jestem Polakiem, więc wszystko mi wolno" - relacjonuje w "GW".
Kierowca cały czas obrażał Anastazję i jej męża, mimo że przewoził dwoje pasażerów. Gdy krzyknął, że jest prostytutką, jej mąż wysiadł z samochodu i ruszył w jego stronę, a wtedy taksówkarz wyjął gaz i kazał im się odsunąć, nie czekając nawet na ich reakcję, tylko od razu ich spryskał.
Policja poszukuje sprawcy
Para wezwała pogotowie, a sanitariusze przeprowadzili badanie Anastazji. Sprawą zajmuje się również policja, która kwalifikuje zdarzenie jako napaść motywowaną narodowością.
Zabezpieczono nagranie jako dowód, a organy ścigania pozostają w kontakcie z prokuraturą. Materiał dowodowy jest obecnie analizowany, a sprawa traktowana jest z pełną powagą - podaje "Wyborcza".
Według informacji, jakie dziennikarze uzyskali od Biura Administracji i Spraw Obywatelskich m.st. Warszawy, kierowca poruszający się taksówką nie był osobą powiązaną z licencją, która widnieje na drzwiach pojazdu. Wizerunek kierowcy przesłany w zgłoszeniu nie odpowiadał zdjęciom kierowców zgłoszonych przez przedsiębiorcę do tej licencji, co sugeruje, że samochodem o numerze rejestracyjnym mogła kierować osoba prywatna.
W 2026 roku Warszawa nadal jest jednym z głównych ośrodków, w którym mieszkają obywatele Ukrainy, choć dokładne liczby różnią się w zależności od źródeł i kryteriów liczenia. Po wybuchu wojny w Ukrainie w 2022 r. do Polski przybyły miliony osób z tego kraju, a część z nich osiedliła się w stolicy.
W danych miejskich z lipca 2024 r. podawano, że ponad 181 500 obywateli Ukrainy w Warszawie posiada PESEL, w tym blisko 108 000 z tymczasową ochroną przyznaną po 24 lutego 2022 r.
Inne dane z końca 2025 r. pokazują, że Warszawa przyciąga wielu cudzoziemców i ich łączna liczba legalnie pracujących pod ubezpieczeniem społecznym sięga około 272 400 osób, a Ukraińcy są jedną z największych grup wśród nich – choć ten zestaw dotyczy miejsc pracy, nie całkowitego pobytu.