Krzyczał wulgaryzmy do policjantów. Chwilę później trafił do więzienia
Interwencja, która zaczęła się od kilku wulgarnych okrzyków rzuconych z samochodu w stronę patrolu, przybrała zaskakujący finał. Okazało się, że mężczyzna był poszukiwany. Kierujący pojazdem też wpadł w spore kłopoty.
Najważniejsze informacje
- Podczas patrolu w Bytomiu policjanci zatrzymali auto po wulgarnych okrzykach pasażera.
- Pasażer okazał się poszukiwany do odbycia 2 lat więzienia za oszustwa.
- Kierowca miał ponad promil alkoholu; grozi mu do 3 lat więzienia.
Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach patrolowali bytomskie Szombierki, gdy zwrócili uwagę na pasażera przejeżdżającego auta. Mężczyzna wykrzykiwał wulgaryzmy w kierunku mundurowych, co skłoniło funkcjonariuszy do zatrzymania pojazdu do kontroli. Jak opisuje śląska policja, interwencja szybko nabrała nieoczekiwanego obrotu. Do sprawy odniosła się formacja w szczegółowej informacji opublikowanej na swojej stronie.
Po zatrzymaniu samochodu policjanci wylegitymowali pasażera i kierowcę. Sprawdzenie danych wykazało, że pasażer jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej. Ma do odbycia karę dwóch lat więzienia za przestępstwa oszustwa. Równolegle funkcjonariusze zwrócili uwagę na woń alkoholu od kierującego 30-latka, dlatego przeprowadzili badanie alkomatem.
Wulgarnie krzyczał do policjantów. Zaskakujący finał interwencji
Wynik potwierdził, że za kierownicą siedział nietrzeźwy. Jak podaje policja, pomiar wykazał ponad promil alkoholu w organizmie kierowcy. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do dalszych czynności. Pasażera osadzono w areszcie, aby rozpoczął odbywanie zasądzonej kary. Sprawa 30-letniego kierowcy trafi teraz do sądu.
Konsekwencje dla kierowcy i apel policji
Śląska policja przypomina, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości to przestępstwo z art. 178a kodeksu karnego. W tym przypadku 30-latkowi może grozić do 3 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze akcentują również aspekt bezpieczeństwa i ponownie odwołują się do rozsądku za kierownicą. W komunikacie czytamy ostrzeżenia dotyczące wpływu alkoholu na czas reakcji i ocenę sytuacji na drodze.
Policja podkreśla, że spożyty alkohol upośledza zdolności motoryczne i wydłuża czas reakcji, co przekłada się na realne ryzyko dla wszystkich uczestników ruchu. Jednocześnie formacja wskazuje, że szybka reakcja patrolu zapobiegła potencjalnie niebezpiecznej sytuacji na drodze.
Źródło: slaska.policja.gov.pl