Odnalezione rodzeństwo miało od zaledwie 18 miesięcy do 18 lat. Prokurator generalny stanu Ohio, Dave Yost, podkreślił, że warunki, w jakich żyły dzieci, są trudne do opisania i przekraczają granice wyobraźni.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że wieloletnia izolacja miała poważnie wpłynąć na ich rozwój. Część dzieci nie nauczyła się mówić, natomiast najstarsza z odnalezionych osób, mimo osiągnięcia pełnoletności, nie potrafiła samodzielnie napisać własnego imienia.
Pilna pomoc medyczna dla rodzeństwa
Po zakończeniu interwencji wszystkie dzieci zostały przewiezione do placówek medycznych w Columbus. W dwóch przypadkach stan poszkodowanych wymagał transportu śmigłowcami ratunkowymi. Lekarze przekazali, że jedno z dzieci znajduje się w stanie krytycznym.
Śledczy podkreślają, że obecnie najważniejsze jest zapewnienie rodzeństwu specjalistycznej opieki medycznej oraz wsparcia psychologicznego, które będzie niezbędne po przeżytej traumie.
Cztery osoby zatrzymane
W związku ze sprawą zatrzymano cztery osoby: Gary'ego Sidersa Jr., Gary'ego Sidersa Sr., Christinę Siders oraz Elizabeth Siders. Każda z nich usłyszała po 17 zarzutów dotyczących narażenia dzieci na poważne niebezpieczeństwo.
Śledczy wykluczyli, aby sprawa miała związek z handlem ludźmi. Według prowadzących postępowanie rodzina miała celowo często zmieniać miejsce zamieszkania, aby uniknąć zainteresowania ze strony instytucji oraz obowiązku rejestrowania dzieci w systemie opieki zdrowotnej i urzędach.
Sąsiedzi nie widywali dzieci
Mieszkańcy okolicy zeznali, że przez cały okres pobytu rodziny nigdy nie widzieli dzieci poza budynkiem. Obecnie funkcjonariusze sprawdzają, czy w przeszłości do odpowiednich służb trafiały sygnały mogące świadczyć o dramatycznej sytuacji panującej w tej rodzinie i czy istniały możliwości wcześniejszej interwencji.