Mandat go niczego nie nauczył. Wystarczyła godzina

Malwina Witkowska
Policja złapała tego samego kierowcę za to samo wykroczenie

25-letni kierowca mercedesa przekroczył dozwoloną prędkość w Tomicach (woj. mazowieckie), za co został ukarany mandatem w wysokości 800 zł i 9 punktami karnymi. Godzinę później, w tym samym miejscu i przez ten sam patrol, znów został zatrzymany za przekroczenie prędkości.

W miejscowości Tomice miała miejsce wyjątkowa sytuacja, która z pewnością nie należy do najczęstszych w pracy funkcjonariuszy drogówki. Podczas rutynowej kontroli prędkości, policjanci zatrzymali 25-letniego kierowcę mercedesa, który przekroczył dozwoloną prędkość o 36 km/h.

W wyniku wykroczenia, młody mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 800 złotych oraz otrzymał 9 punktów karnych. Jednak to, co miało miejsce godzinę później, zaskoczyło nie tylko samego kierowcę, ale i samych policjantów. Ten sam patrol, to samo miejsce i... ten sam kierowca!

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Wyścigi słoni" na A2. Kierowcy wpadali jeden za drugim

Tym razem jego prędkość wynosiła o 37 km/h więcej niż dozwolona. Policjanci, nie dowierzając, dokładnie sprawdzili dane, aby upewnić się, że to nie przypadek déjà vu. Niestety, nie pomylili się. Mężczyzna po raz drugi złamał przepisy i musiał ponownie zapłacić, tym razem już 1600 zł, a także otrzymał kolejne 9 punktów karnych.

Pośpiech nie popłaca

Każda minuta opóźnienia jest o wiele mniej kosztowna niż konieczność opłacenia kolejnego mandatu i zmierzenia się z konsekwencjami. Zachowanie odpowiedniej prędkości może uratować życie – nie tylko kierowcy, ale i innych uczestników ruchu drogowego.

Ta sytuacja przypomina o niezwykle ważnym aspekcie bezpieczeństwa drogowego. Jak informują przedstawiciele policji z Piaseczna, nie warto lekceważyć przepisów dotyczących prędkości. Pośpiech nie popłaca, a konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze, niż mogłoby się to początkowo wydawać.

Morał? Pośpiech nie popłaca! Przestrzeganie ograniczeń prędkości to nie tylko kwestia uniknięcia mandatu, ale przede wszystkim bezpieczeństwa na drodze - apeluje piaseczyńska policja.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień