Podpalił siebie, potem auto. Na jaw wychodzi przeszłość 28-latka

W piątek (28 marca) w Nieborowie przed 6.00 rano doszło do pożaru samochodu, wskutek którego zginął mężczyzna. Wszystko wskazuje na to, że było to samobójstwo. - Z naszych ustaleń wynika, że mężczyzna najpierw podpalił siebie, a potem samochód - mówi nam Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Dodał, że mężczyzna był karany za znęcanie się.

Rafał Strzelec
Mężczyzna podpalił się na stacji
Mężczyzna podpalił się na stacji  (© Facebook | OSP KSRG Dzierzgów)

Prokuratura Rejonowa w Łowicz prowadzi postępowanie z art 151 Kodeksu karnego w sprawie nakłaniania do targnięcia się na własne życie. Chodzi o tragiczne wydarzenia z piątku (28 marca), kiedy to na stacji paliw w Nieborowie doszło do pożaru samochodu marki seat, w wyniku którego zginął mężczyzna. Zdarzenie miało miejsce przed godziną 6 rano.

Na miejsce przyjechali strażacy z pobliskich jednostek. Ugasili auto, a także płonący dystrybutor. Nie udało im się uratować życia mężczyzny. Na miejsce przyjechała policja i prokuratura.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

59-latka jechała pod prąd. Wystarczyła chwila nieuwagi

Tragedia w Nieborowie. Szokujące ustalenia prokuratury

Z naszych ustaleń wynika, że mężczyzna, rocznik 1997, przyjechał na stację paliw, zatankował samochód, a następnie podpalił siebie i auto. Samochód nieco oddalił się od dystrybutora wypełnionego gazem. Sytuacja była niebezpieczna, groziła wybuchem - mówi w rozmowie z o2.pl Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Śledczy ustalili tożsamość mężczyzny dzięki monitoringowi na stacji paliw. Okazało się, że był on już znany policji i organom ścigania.

Mężczyzna był karany za znęcanie się. Podejmował już wcześniej próby samobójcze - dodaje prok. Paweł Jasiak.

Prokuratura prowadzi dalsze czynności w tej sprawie. Będzie przesłuchiwała świadków, którzy mogą coś wiedzieć na temat przyczyny tego tragicznego zdarzenia.

Gdzie szukać pomocy?

Jeżeli czujesz, że potrzebujesz pomocy, pamiętaj, że nie jesteś sam/sama. Poniżej znajdują się numery telefonów do organizacji, które wesprą cię w chwili kryzysu.

Telefony zaufania
Telefony zaufania © Licencjodawca
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Wyszła tylko na moment. Nie żyje. Archiwum X wraca do sprawy
Wyszła tylko na moment. Nie żyje. Archiwum X wraca do sprawy
Zbrodnia w Kadłubie. Tu ukrywał się 17-latek. Policja opublikowała nagranie
Zbrodnia w Kadłubie. Tu ukrywał się 17-latek. Policja opublikowała nagranie
Zginęła sześciolatka. Kierowca traktora stanie przed sądem
Zginęła sześciolatka. Kierowca traktora stanie przed sądem