Sąd podjął decyzję ws. kolegów Żaka. Są warunki

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia zdecydował o zwolnieniu z aresztu czterech kolegów Łukasza Żaka, oskarżonych o udział w tragicznym wypadku. Zwolnienie jest jednak warunkowe.

Jakub Artych
jeden z oskar�onych
Piotr Nowak
�ukasz �ak, proces, rozprawa, sala rozpraw, s�d, trasa �azienkowska, trasie �azienkowskiej, wypadek, drogowy, samochodowy, S�d Rejonowy, policja
Przełom w sprawie Żaka? Czterej oskarżeni na wolności  (© PAP | Piotr Nowak)

W czwartek 9 października w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia toczyły się dalsze przesłuchania dotyczące tragicznym wypadku na Trasie Łazienkowskiej.


Sprawa dotyczy sześciu osób, które prokuratura oskarża o powiązania z tym zdarzeniem. Podczas rozprawy sędzia Maciej Mitera przychylił się do wniosku obrońców o uchylenie aresztu dla Mikołaja N., Damiana J., Macieja O. oraz Kacpra K.

Świadkiem zeznającym w sprawie była Natalia J., która widziała zdarzenie chwilę po tym, jak biały arteon Łukasza Żaka uderzył w forda. - Staliśmy ze znajomymi autem na skrzyżowaniu i w pewnym momencie mignął obok nas biały arteon, kierowca przejechał na czerwonym świetle - opowiadała, cytowana przez "Super Express".

Uciekał korytarzem życia. Uderzył w radiowóz i inny pojazd

W czwartek zdecydowano o zwolnieniu mężczyzn z aresztu pod warunkiem wpłacenia kaucji w wysokości 75 tys. zł oraz obowiązku stawiania się dwa razy w tygodniu na komisariacie.

Oskarżeni nie mogą również opuszczać Warszawy ani kontaktować się ze świadkami. Wyrok ten kontrastuje z decyzją w sprawie Łukasza Żaka, który pozostaje w areszcie.

Jutro (w piątek) wpłacę całą kwotę i mój syn wreszcie wyjdzie na wolność -mówił ojciec jednego z oskarżonych, Mikołaja N.

Jednak nie wszyscy są w stanie sprostać temu warunkowi. Jak podkreśla "Super Express", Damian J. prosił sędziego o obniżenie kwoty, bo jest dla niego nieosiągalna. Sąd był jednak nieugięty.

Sytuacja jest rozwojowa i nadal toczą się przesłuchania, które mogą wpływać na dalszy przebieg procesu.

Impulsywne zachowanie Łukasza Żaka

W nocy z 14 na 15 września 2024 r. na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie zginął pasażer forda, ojciec dwojga dzieci. Prokuratura zarzuca Łukaszowi Żakowi jazdę z prędkością ok. 226 km/h pod wpływem alkoholu i doprowadzenie do zderzenia z autem rodziny. Żak odpowiada też za ucieczkę z miejsca wypadku i złamanie sądowego zakazu prowadzenia.

W sądzie odczytano i wysłuchano zeznań pierwszych osób, które pojawiły się na miejscu. Natalia J. mówiła, że trzech mężczyzn miało utrudniać udzielenie pomocy rannej Paulinie K.

Usłyszałam, żeby jej nie ruszać - relacjonowała, cytowana przez "Fakt". Według świadków mężczyźni zachowywali się agresywnie, a jeden z nich udawał, że nie brał udziału w zdarzeniu. Pojawiły się też opisy zamieniania się ubraniami. Po tych relacjach Łukasz Żak wybuchł, krzyczał, że to oszczerstwa, i został wyprowadzony z sali - opisują dziennikarze "Faktu" obecni na rozprawie.

Wybrane dla Ciebie
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media