Przyszła po syna do szkoły. Miała trzy promile

31-latka z ponad trzema promilami alkoholu próbowała odebrać syna ze szkoły w Jelczu Laskowicach. Zszokowani pracownicy placówki od razu zawiadomili policje, a dziecko trafiło pod opiekę ojca.

Pijana matka przyszła po syna do szkoły. Zdjęcie ilustracyjcePijana matka przyszła po syna do szkoły. Zdjęcie ilustracyjce
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

W piątek, 31 stycznia, w Jelczu Laskowicach doszło do niecodziennego zdarzenia. 31-letnia kobieta pod wpływem alkoholu, przyszła do szkoły, by odebrać swojego 9-letniego syna.

Pracownicy placówki gdy tylko zorientowali się, że kobieta jest nietrzeźwa, natychmiast powiadomili policję.

Policja z Oławy przeprowadziła badanie trzeźwości kobiety, które wykazało ponad trzy promile alkoholu w jej organizmie. Na miejsce wezwano ojca, który przejął opiekę nad dzieckiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pijana matka wykąpała dziecko we wrzątku! Z wizytą u lekarza zwlekała aż 6 dni!

Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wskazało, że 31-letnia mieszkanka powiatu oławskiego miała w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Na miejsce został wezwany mąż kobiety, któremu pod opiekę przekazano 9-letniego syna - informuje policja w Oławie w rozmowie z TVN24

O całej sytuacji został poinformowany Sąd Rodzinny. Teraz biegli ocenią, czy doszło do zaniedbania w opiece nad dzieckiem. Zachowanie matki może mieć poważne konsekwencje prawne.

Zdarzenie w Jelczu Laskowicach wywołało poruszenie w lokalnej społeczności. Mieszkańcy są zaniepokojeni sytuacją i oczekują, że odpowiednie instytucje podejmą działania, by zapobiec podobnym incydentom w przyszłości.

Rodzina 9-latka może liczyć na wsparcie ze strony lokalnych służb społecznych. W takich przypadkach ważne jest, by zapewnić dziecku stabilne i bezpieczne środowisko. Lokalne służby zapewniają, że będą monitorować sytuację, by zapewnić odpowiednią opiekę.

Wybrane dla Ciebie