Ruszył proces księdza Ryszarda G. Nieodpowiednie czyny na koloniach

W Sosnowcu rozpoczął się proces 54-letniego księdza Ryszarda G., oskarżonego o przestępstwa na szkodę małoletnich dziewczynek. Jak podaje "Fakt" zarzuty dotyczą czynów o charakterze seksualnym i użycia przemocy.

Ryszard G.
Sosnowiec, 19.11.2025. Ks. Ryszard G. (C) w drodze na rozpraw� w S�dzie Okregowym w Sosnowcu, 19 bm. Ruszy� proces duchownego z diecezji sosnowieckiej, oskar�onego o pedofili�. (doro) PAP/Jarek Praszkiewicz *** UWAGA!!! ZAKAZ PUBLIKACJI WIZERUNKU I DANYCH OSOBOWYCH OSKAR�ONEGO! ***
Jarek Praszkiewicz
duchowny, ksi�dz, ksi�dza, pedofilia, pocz�tek procesu, proces, rozprawa, S�d Okr�gowyRuszył proces księdza Ryszarda G. Nieodpowiednie czyny na koloniach
Źródło zdjęć: © PAP | Jarek Praszkiewicz
Jakub Artych

54-letni ksiądz Ryszard G. stanął przed sądem w Sosnowcu oskarżony o przestępstwa wobec małoletnich. Prokuratura stawia mu trzy zarzuty, z czego dwa dotyczą działania o charakterze seksualnym przy użyciu przemocy.

Jak podaje "Fakt", do tych zdarzeń miało dojść w trakcie parafialnych kolonii we Włoszech w czerwcu ubiegłego roku.

Proces duchownego rozpoczął się w środę 19 listopada. Ryszarda G. sprowadzono w kajdankach z aresztu, gdzie przebywa od kwietnia 2024 r. Obecność mediów na sali sądowej zaskoczyła oskarżonego, który wcześniej przez prawie 30 lat pełnił posługę w diecezji sosnowieckiej.

Dlaczego księża noszą sutanny? Ta tradycja ma 400 lat

Prokuratura zgromadziła szeroki materiał dowodowy, obejmujący zeznania świadków, dokumenty z placówek oświatowych, akta personalne duchownego, materiały zabezpieczone w kurii oraz opinie biegłych. Pokrzywdzone dziewczynki nie miały skończonych 15 lat. Najpoważniejsze czyny, których popełnienie zarzuca się księdzu, zagrożone są karą od 5 lat do dożywotniego pozbawienia wolności - mówi dla "Faktu" prokurator Bartosz Kilian, rzecznik prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.

Ruszył proces księdza Ryszarda G. Nie przyznaje się do winy

Na czas śledztwa kuria zawiesiła księdza w obowiązkach, jednocześnie zakazując mu pełnienia publicznej posługi. Zabezpieczono również jego majątek o wartości 75 tys. zł na poczet możliwych kar i zadośćuczynienia.

Cała sytuacja związana jest także z innym śledztwem w diecezji sosnowieckiej, gdzie wcześniej zatrzymano innych duchownych pod podobnymi zarzutami.

Ksiądz, który przez lata organizował wyjazdy dla dzieci i młodzieży, nie przyznaje się do winy. Proces odbywa się za zamkniętymi drzwiami, a decyzję o wyłączeniu jawności podjęto z uwagi na dobro ofiar.

Wybrane dla Ciebie
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"