Seria ataków seksualnych. Abdulmanon zgotował piekło 13-latce w Anglii
Abdulmanon Aliev, 50-letni obywatel Tadżykistanu, został uznany winnym usiłowania gwałtu oraz serii napaści seksualnych na 13-letnią dziewczynkę. Do dramatycznych wydarzeń doszło w pociągu relacji Southend - Londyn, a napastnik do nawiązania kontaktu z dzieckiem użył tłumacza w telefonie.
Do zdarzenia doszło 16 czerwca ubiegłego roku. Jak ustalono w trakcie śledztwa, Aliev podszedł do 13-latki i próbował nawiązać z nią rozmowę, wyświetlając komunikaty w tłumaczu na swoim smartfonie. Dziewczynka usiłowała uciec, jednak mężczyzna nie odpuszczał - relacjonuje "Daily Mail".
Napastnik ruszył za dzieckiem i usiadł obok niej. Przez znaczną część podróży Aliev dopuszczał się brutalnych ataków seksualnych.
Dopiero gdy pociąg wjechał na stację London Fenchurch Street, ofierze udało się wyrwać oprawcy. Przerażona nastolatka natychmiast wsiadła do innego pociągu, a po drodze o wszystkim zaalarmowała przypadkowych przechodniów, którzy wezwali policję.
Dostrzegli go na ulicy
Sprawą zajęli się wyspecjalizowani policjanci. Rozpoczęto intensywne poszukiwania Alieva, które zakończyły się 27 czerwca w południowym Londynie. Nieumundurowani funkcjonariusze rozpoznali go na ulicy w dzielnicy Peckham i dokonali zatrzymania. Podczas przeszukania jego mieszkania zabezpieczono ubrania, które miał na sobie w dniu ataku.
W tym tygodniu przed sądem zapadł werdykt. Ława przysięgłych nie miała wątpliwości co do winy 50-latka. Aliev został uznany winnym usiłowania gwałtu, dwóch zarzutów napaści seksualnej poprzez penetrację, a także trzech zarzutów napaści seksualnej.
Aliev obrał za cel bezbronne dziecko i poddał je jednej z najbardziej odrażających napaści, z jakimi kiedykolwiek się spotkałam. Ten wyrok nie byłby możliwy bez odwagi ofiary, która zdecydowała się opowiedzieć o tym, co ją spotkało i wspierać nasze dochodzenie - podkreśliła policjantka Elizabeth Cahill, cytowana przez "Daily Mail".
Abdulmanon Aliev pozostaje w areszcie. Wymiar kary zostanie ogłoszony przez sąd 17 czerwca.