Do zbrodni doszło wczesnym rankiem 19 marca, gdy Ewelina O. wychodziła do pracy. Paweł, który niedawno stracił matkę, pojawił się w centrum Obrzycka, gdzie czekał na swoją byłą nauczycielkę.
Mężczyzna użył broni czarnoprochowej, na którą nie jest wymagane pozwolenie. Przy sprawcy znaleziono trzy jednostki tej broni. Po ataku sprawca popełnił samobójstwo. Śledczy wciąż badają motywy tego dramatycznego zdarzenia.
Społeczność szkolna jest głęboko poruszona śmiercią Eweliny O. Była ona cenioną nauczycielką i koleżanką. Dyrektor szkoły, Arkadiusz Majer, podkreśla, że uczniowie i nauczyciele otrzymali wsparcie psychologiczne. Szczególną opieką objęto klasę, której była wychowawczynią.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Szczególną opieką otoczyliśmy klasę, której była wychowawczynią. Ale każde dziecko, które potrzebowało pomocy czy wsparcia otrzymało ją. W szkole panuje smutek, ale powoli zaczynamy dalej żyć. Teraz skupiamy się na sobotnim pogrzebie - mówi w rozmowie z "Faktem" dyr. Arkadiusz Majer.
Na pogrzeb Eweliny O. wybiera się liczna delegacja ze szkoły. W uroczystości weźmie udział cała klasa zmarłej nauczycielki, a także inni uczniowie, nauczyciele i rodzice. Dyrektor Majer zaznacza, że szkoła przygotowuje specjalne upamiętnienie na tę okazję.
Po śmierci Eweliny O. szkoła musi zorganizować pracę na nowo. Klasa, której była wychowawczynią, potrzebuje nowego opiekuna. Dyrektor Majer przyznaje, że to trudne zadanie, zwłaszcza z uwagi na emocjonalne zaangażowanie uczniów.
Na razie jesteśmy nastawieni na to, by w sobotę z naszą koleżanką odbyć jej ostatnią drogę - dodaje Majer.
Śledczy ustalili, że Paweł miał przy sobie kartkę z napisem "ciało skremować", co wskazuje na to, że zaplanował również własną śmierć. Znaleziono także skserowane zdjęcie nauczycielki.
Gdzie szukać pomocy?
Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.