Szukał alkoholu i narkotyków. Ujawnili ostatnie wiadomości gwiazdora

Mateusz Kaluga
Liam Payne zginął w październiku.

Liam Payne zginął po upadku z balkonu w Buenos Aires. Nowe informacje wskazują na jego desperackie poszukiwania alkoholu i narkotyków przed śmiercią. Przed łączeniem tych substancji ostrzegał gwiazdora psychiatra.

Liam Payne, znany artysta, zmarł 16 października po upadku z trzeciego piętra. Prokuratura ujawniła, że Payne kontaktował się z personelem hotelowym, szukając alkoholu i narkotyków - informuje "Fakt". Jednocześnie w wiadomościach tekstowych proponował kobiecie 5000 dolarów za spotkanie i oferował zabawę przez cały dzień.

Śledztwo ujawniło, że Payne natarczywie domagał się alkoholu i informacji o zakupie kokainy. Jego psychiatra ostrzegał przed ryzykiem mieszania leków antydepresyjnych z alkoholem. W sprawie śmierci oskarżono pięć osób, w tym personel hotelowy i menedżera obiektu Rogera Noresa. Gwiazdor miał obrażać personel, gdy odmówiono mu pomocy.

Wśród oskarżonych są pracownicy hotelu, którzy mieli dostarczać narkotyki. Przesłuchano głównego recepcjonistę Estebana Grassi i szefa ochrony Gildę Martín. Dochodzenie trwa, a sprawa budzi wiele kontrowersji i pytań.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Marcin Miller o kolędowaniu w USA. "To nie będzie wywyższanie się, kto śpiewa lepiej. Chociaż różnie może być."

Liam Payne był gwiazdą. Tragiczna śmierć piosenkarza

Liam Payne zmarł w październiku w wieku 31 lat. Przebywał hotelu w dzielnicy Palermo w Buenos Aires. Nagle służby otrzymały wiadomość o upadku osoby z trzeciego piętra. Okazało się, że jest to brytyjski piosenkarz, były gwiazdor One Direction. 7 listopada prokuratura przekazała, że w organizmie Liama Payne'a wykryto ślady alkoholu, kokainy i antydepresantu na receptę.

Zdaniem służb w momencie wypadku muzyk mógł być półprzytomny lub całkowicie nieprzytomny. Orzeczono, że doszło do wypadku.

Payne otwarcie mówił o swoich zmaganiach z alkoholizmem i myślami samobójczymi. W maju 2023 oświadczył, że nie pije alkoholu od ponad trzech miesięcy. Wraz z Niallem Horanem, Louisem Tomlinsonem, Harrym Stylesem, Zaynem Malikiem stworzyli zespół One Direction. Stało się to w 2010 roku. Od tego czasu wydali pięć albumów, odbyli cztery światowe trasy koncertowe i zdobyli kilka nagród. Działalność zawiesili po sześciu latach

Wybrane dla Ciebie
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"