Wasif Hussain (21 lat) i jego żona Nabela Tabassum (19) założyli maski kupione w sklepie i zaatakowali kobietę, używając noża oraz młotka.
Hussain wielokrotnie dźgał Arifę Nazmin, uderzał ją w głowę i dusił, podczas gdy jego żona przytrzymywała ofiarę i krzyczała: "zabij ją, zabij ją". Atak został nagrany przez kamerę w domu - donosi "The Sun".
Para zamieszkała z rodziną Hussaina po ślubie w grudniu 2023 roku. Niedługo później zaczęły się konflikty - zarzucano im, że nie pomagają w domu i traktują go jak hotel. Arifa miała również skrytykować umiejętności Tabassum w zmywaniu naczyń.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Czytaj także: Polska kapliczka na ustach Anglików. "Obiekt drwin"
Po kolejnych spięciach, gdy poproszono ich o wyprowadzkę, młodzi małżonkowie zaplanowali morderstwo. Kupili w lokalnym sklepie "zestaw do zabijania", w skład którego wchodziły: środek dezynfekujący Zoflora, rękawiczki i zapalniczka - wszystko po to, by zatrzeć ślady. Mieli też plan spalenia ciała Arify w ogrodzie.
Do napaści doszło 29 stycznia. Gdy Arifa została obezwładniona przez Tabassum, Hussain zaatakował ją nożem i młotkiem. W trakcie ataku krzyczał do niej: "Zginiesz za wszystko, co zrobiłaś" oraz nazwał ją "naciągaczką".
Mimo brutalności ataku, kobieta przeżyła. Zdołała przekonać napastników, by poszli na górę, po czym zabarykadowała się w pokoju i wezwała pomoc.
Małżonkowie uciekli, ale już następnego dnia zostali zatrzymani w hotelu Travelodge w Bolton. Obecnie przebywają w areszcie. Sąd skazał ich za usiłowanie morderstwa, a wyrok zapadnie 21 maja.
To był zaplanowany i brutalny atak na bezbronną kobietę. Użyto noża, młotka, duszenia i przemocy fizycznej. Tylko dzięki ogromnej odwadze ofiary oraz nagraniom udało się ich skazać. Przed tym dwojgiem wiele lat więzienia - przekazała detektyw Laura Allen.