Zabił policjanta. Sąd odrzucił zarzut morderstwa
Sąd krajowy w Saarbrücken w Niemczech uniewinnił 19-letniego Ahmeta G. od zarzutu morderstwa policjanta Simona Bohra. Mężczyzna, który dokonał napadu, został uznany przez sąd winnym spowodowania ciężkiego rozboju i skierowany do oddziału psychiatrii sądowej.
Sprawa dotyczy śmierci 34-letniego policjanta Simona Bohra, który zginął w sierpniu 2025 r. w Völklingen w Kraju Saary. 19-letni Ahmet G. przyznał w procesie, że zastrzelił funkcjonariusza, ale wyrok za dokonanie morderstwa, którego chciała prokuratura, został odrzucony. Postawiono mu inny zarzut. Sąd uznał go za winnego "szczególnie ciężkiego rozboju". Zamiast więzienia skierował go na oddział psychiatryczny.
Według ustaleń sądu do tragedii doszło po napadzie na stację paliw. Ahmet G. miał ruszyć na ścigających go policjantów z nożem do masła, odebrać broń służbową jednemu z praktykantów i z niej strzelić do Simona Bohra. Akt oskarżenia mówił o sześciu strzałach, a sędzia wskazała na co najmniej trzy.
Wyrok oznacza, że młody mężczyzna nie trafi do więzienia. Sąd krajowy w Saarbrücken uznał, że odpowiada za rozbój, ale nie za morderstwo. W ocenie składu orzekającego jego stan psychiczny miał kluczowe znaczenie dla oceny odpowiedzialności karnej.
Wyrok w Saarbrücken. Sąd wskazał na chorobę oskarżonego
Sędzia Jennifer Klingelhöfer uzasadniła, że w czasie napadu i policyjnej interwencji oskarżony miał znacznie ograniczoną zdolność kierowania swoim postępowaniem. Według sądu działał pod wpływem silnego lęku i błędnie odczytywał sytuację jako zagrożenie własnego życia.
Biegły sądowy ocenił, że Ahmet G. cierpi na schizofrenię, co ograniczało jego poczytalność. Z kolei psychiatra z aresztu mówił o halucynacjach i urojeniach. Neurolog, u którego oskarżony leczył się już wcześniej, wskazywał natomiast na zaburzenia lękowe.
Oskarżony opowiadał przed sądem o nękaniu, zwątpieniu w siebie, lęku przed syrenami i tłumem oraz o braku perspektyw. Od 2023 r. pozostawał pod opieką neurologa. W chwili zabójstwa przyjmował też mieszankę leków, które - jak podaje sąd - przepisał mu lekarz podczas urlopu w Turcji.
Prokuratura chciała surowszej kary po śmierci policjanta
Prokuratura domagała się uznania Ahmeta G. za winnego morderstwa i wnosiła o 13 lat kary w zakładzie dla nieletnich. W procesie uczestniczyła także Selina Bohr, wdowa po zabitym policjancie. Po ogłoszeniu wyroku Markus Sehn z Deutsche Polizeigewerkschaft ocenił, że orzeczenie jest bardzo trudne do przyjęcia dla funkcjonariuszy i wysyła zły sygnał.