Zabił siekierą na UW. Sąd postanowił, co dalej z Mieszkiem R. 

Sąd przedłużył areszt dla Mieszka R., podejrzanego o morderstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Podczas ataku napastnika z siekierą zginęła 53-latka, a 39-latek został ranny. Mieszko R. pozostanie pod obserwacją psychiatryczną do lutego 2026 roku.

Mieszko R. Sąd zdecydował ws. Mieszka R.
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje:

  • Sąd przedłużył areszt dla Mieszka R. o sześć miesięcy.
  • Podejrzany o morderstwo na Uniwersytecie Warszawskim.
  • Kontynuacja obserwacji psychiatrycznej w nowym zakładzie.

W poniedziałek sąd podjął decyzję o przedłużeniu aresztu dla Mieszka R., podejrzanego o morderstwo za Uniwersytecie Warszawskim. Areszt został przedłużony o sześć miesięcy, co oznacza, że Mieszko R. pozostanie za kratami do 1 lutego 2026 roku. Decyzja sądu była zgodna z wnioskiem prokuratury.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Łamiący się głos rektora UW. "Uniwerystet przeżywa te tragedię potrójnie"

Brutalny atak na Uniwersytecie Warszawskim

W maju 2025 roku na Uniwersytecie Warszawskim doszło do brutalnego ataku. 22-letni student prawa, Mieszko R., zaatakował siekierą 53-letnią portierkę, która zmarła na miejscu. W obronie kobiety stanął pracownik Straży Uniwersyteckiej, który również został ranny i trafił do szpitala w ciężkim stanie.

Na miejscu zdarzenia obecny był funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który pomógł w interwencji, zatrzymaniu 22-latka oraz udzielił pierwszej pomocy rannemu pracownikowi. Funkcjonariusz znajdował się na terenie kampusu z powodu wizyty ówczesnego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.

Mieszko R. usłyszał zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, usiłowania zabójstwa oraz znieważenia zwłok.

Obserwacja psychiatryczna

Mieszko R. został początkowo aresztowany na trzy miesiące i umieszczony na oddziale psychiatrycznym w Radomiu. Opinia sądowo-psychiatryczna wskazuje na konieczność dalszej obserwacji, co jest kluczowe dla dalszego postępowania w tej sprawie.

PAP podaje, że obserwacja 22-latka będzie kontynuowana w innym zakładzie niż dotychczas. Obrońcy podejrzanego również zgodzili się na ten wniosek.

Wybrane dla Ciebie