Zabił Sylwię i jej małe dzieci. Oto co powiedział policji

Rafał Strzelec
Zbrodnia w Belgii. Nie żyje Polka i dwoje dzieci

W połowie listopada w Belgii doszło do zabójstwa 40-letniej Sylwii i jej dwójki dzieci. Podejrzanym jest partner kobiety, 54-letni Jose P. Nasz portal dotarł do nowych ustaleń w tej sprawie. Jak przekazała o2.pl prokuratura z Brukseli, w sprawie badany jest kolejny wątek, w którym pewną rolę odgrywa partnerka brata podejrzanego, z pochodzenia Polka.

16 listopada w Ixelles, dzielnicy Brukseli, znaleziono ciało 40-letniej Polki, Sylwii K., oraz dwójki jej dzieci: 13-letniego Alexa oraz 15-miesięcznej Noemie. Kobieta i jej córeczka miały rany postrzałowe, z kolei 13-latek miał umrzeć w wyniku otrucia. Podejrzanym w tej sprawie jest Jose P. - 54-letni partner Sylwii.

Mężczyzna chciał targnąć się na swoje życie. Nie udało mu się. Stracił przytomność i został zatrzymany przez policję. Jose P. usłyszał zarzut zabójstwa trójki członków swojej rodziny, trafił do aresztu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odkrycie w kartonach z winem. Zagraniczna przesyłka należała do Polaków

Zbrodnia w Belgii. Dlaczego zabił Polkę i jej dzieci? Prokuratura ujawnia

Belgijski portal rtl.be podawał, że zbrodnia była obopólną decyzją małżonków. Rodzina miała mieć problemy z bratem Jose P., który wyrzucił 54-latka z pracy i miał go eksmitować z jego domu. Mężczyzna miał wywierać presję na podejrzanego i jego bliskich. Miesiąc po tej tragedii zwróciliśmy się do Prokuratury Królewskiej w Belgii z pytaniem na temat motywów zbrodni. Po raz pierwszy śledczy odnieśli się wprost do tej kwestii i poinformowali o kolejnym, polskim wątku.

Oskarżony utrzymywał, że wraz z żoną postanowili odebrać życie sobie i swoim małoletnim dzieciom z powodu nękania, któremu byli poddawani. Rzekomymi sprawcami mieli być jeden z braci oskarżonego oraz jego partnerka, również pochodzenia polskiego. Śledztwo zdaje się potwierdzać istnienie konfliktu z tym bratem - przekazał nam Martin François, rzecznik prasowy Prokuratury Królewskiej w Belgii.

Co zabiło 13-letniego Alexa? Trwa oczekiwanie na wyniki

Śledczy nadal ustalają szczegółowe okoliczności śmierci trójki osób. Pewne jest, że Sylwia i Noemie zginęły od ran postrzałowych. Nadal nie wiadomo, jaka substancja pozbawiła życia 13-letniego Alexa.

Obecnie przeprowadzane są badania toksykologiczne próbek pobranych od oskarżonego i ofiar. Według oskarżonego wszyscy spożyli narkotyki - przekazał o2.pl Martin Francois.

Kolejne czynności z podejrzanym już są zaplanowane. Prokuratura Królewska poinformowała nas, że w lutym 2025 roku Jose P. zostanie poddany badaniom psychiatrycznym.

Zabójstwo w Brukseli. Ofiary spoczęły w Polsce

W listopadzie prokuratura wydała ciała Sylwii i jej dzieci rodzinie. Jak podało Stowarzyszenie Przyjaciół Niewodnicy, niewielkiej miejscowości pod Białymstokiem, pogrzeb trójki ofiar odbył się 29 listopada.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się w kościele św. Antoniego w Niewodnicy Kościelnej. Stowarzyszenie relacjonowało, że po mszy kondukt żałobny przeszedł na cmentarz parafialny, gdzie pochowano urny z prochami zmarłych. Mama i jej dzieci spoczęły we wspólnej mogile.

"Nie ma słów, które wyraziłyby nasz smutek. Z tym wielkim smutkiem składamy wyrazy współczucia dla Rodziny i bliskich, którzy zostali dotknięci tą tragedią. Będziemy pamiętali. Niechaj spoczywają w pokoju wiecznym, Amen" - napisano na profilu lokalnej organizacji.

Rafał Strzelec, dziennikarz o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Igor Komarow zamordowany na Bali. Ruch Ukrainy
Igor Komarow zamordowany na Bali. Ruch Ukrainy
Ciało policjanta znalezione w Goszczu. Tragedia na Dolnym Śląsku
Ciało policjanta znalezione w Goszczu. Tragedia na Dolnym Śląsku
Bulwersujące sceny w McDonald's. Pokazali ujęcia z monitoringu
Bulwersujące sceny w McDonald's. Pokazali ujęcia z monitoringu
Pięć nastolatek z zarzutami. Skandal. Dziewczęta w tarapatach
Pięć nastolatek z zarzutami. Skandal. Dziewczęta w tarapatach
Zaginięcie Polaka w Wielkiej Brytanii. Po latach odnaleziono ciało
Zaginięcie Polaka w Wielkiej Brytanii. Po latach odnaleziono ciało
Przerwała milczenie. Była partnerka Epsteina ujawnia, jak ją traktował
Przerwała milczenie. Była partnerka Epsteina ujawnia, jak ją traktował
Straszna śmierć na Bali. Opłakuje Ukraińca. "Pisałam do niego"
Straszna śmierć na Bali. Opłakuje Ukraińca. "Pisałam do niego"
Tragiczny finał bójki w Łapach. Sprawca usłyszał prawomocny wyrok
Tragiczny finał bójki w Łapach. Sprawca usłyszał prawomocny wyrok
Borowa: dwa martwe noworodki. Są nowe ustalenia
Borowa: dwa martwe noworodki. Są nowe ustalenia
Umierające niemowlę. Wezwała policję. Nagle ojciec sięgnął po nóż
Umierające niemowlę. Wezwała policję. Nagle ojciec sięgnął po nóż
Ojciec Mai z Mławy walczy z hejtem. Pojawił się w prokuraturze
Ojciec Mai z Mławy walczy z hejtem. Pojawił się w prokuraturze
Ukrainiec zniknął na Bali. Makabryczne odkrycie. Spojrzeli na tatuaże
Ukrainiec zniknął na Bali. Makabryczne odkrycie. Spojrzeli na tatuaże