Zabójstwo 16-latki z Mławy. Ujawnili wiadomości od podejrzanego

W czwartek (1 maja) znaleziono ciało zamordowanej 16-letniej Mai. Podejrzanym o popełnienie zbrodni jest 17-latek zatrzymany w Grecji. Profil podejrzani.tv informuje, że nawiązał kontakt z podejrzanym przed zatrzymaniem. Młody chłopak miał kierować bardzo wulgarne słowa.

Maja z Mławy została zamordowanaMaja z Mławy została zamordowana
Źródło zdjęć: © Facebook | Archiwum prywatne, Getty Images
Rafał Strzelec

Maja K. z Mławy zaginęła 23 kwietnia. Dziewczyna miała się spotkać z kolegą, ale przepadła bez wieści. Dopiero po tygodniu tragiczna prawda wyszła na jaw. W czwartek (1 maja) policjanci znaleźli ciało 16-latki. Wszystko wskazywało na to, że doszło do zbrodni.

Policja Mazowiecka poinformowała na platformie X, że "dzięki międzynarodowej współpracy policji w Grecji zatrzymany został podejrzany o zabójstwo mężczyzna, za którym wystawiono ENA." Prokuratura poinformowała, że zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa wpłynęło już 29 kwietnia. Zatrzymany 17-latek w tym czasie przebywał w Grecji na szkolnej wycieczce lub wymianie uczniów. Został jednak zatrzymany przez policję. Usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Odpowie przed sądem ja dorosły. W ciągu kilku tygodni ma trafić do Polski.

Zabójstwo Mai z Mławy. Rozmawiali z podejrzanym. Tak się zachowywał

Profil podejrzani.tv informuje na Instagramie, że nawiązał kontakt z domniemanym zabójcą Mai. Jest nim Bartosz G.

"Rozmawiałem z nim kilka chwil przed zatrzymaniem. Odezwał się do mnie pierwszy już we wtorek 29 kwietnia. Cały czas był słownie agresywny, ale przekonywał też, że chciał nam pomóc. Podpowiedział kilka tropów - jak wszystko na to wskazuje - fałszywych" - relacjonuje autor profilu.

Udostępnił też screeny z rozmów, gdzie 17-latek odpowiadał na zarzuty. Rzucał obelgami, twierdził, że jego rodzina jest pomawiana.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zatrzymali busa do kontroli. Pokazali, co przypadkiem odkryli w środku

"We wtorek byliśmy w Mławie z ekipą Kanału Kryminalnego Extra. Gdy zaczęliśmy szukać telefonu Mai, dotarliśmy do matki Bartosza G., a z nią i za jej zgodą - na posesję ich rodzinnej firmy. Nie zauważyliśmy tam nic podejrzanego, jednak w pewnym momencie kobieta w agresywny sposób wyrzuciła nas z posesji i próbowała wyrwać telefon naszej operatorce. Zaledwie dwie godziny później telefon Mai odnalazł się na torach kolejowych, które były wcześniej sprawdzane co najmniej kilka razy - m. in. przez policję i rodzinę dziewczyny. Nieoficjalnie wiemy też, że miejsce, w którym ujawniono ciało Mai, było również wcześniej sprawdzane. Ciała miało tam wówczas nie być" - relacjonuje profil podejrzani tv.

Prokuratura potwierdziła, że zwłoki znaleziono w okolicy zakładu drzewnego, który należy do rodziny 17-latka. Póki co nie wiadomo, jaki był motyw zbrodni. Maja zginęła prawdopodobnie od uderzeń tępym narzędziem. Sekcja zwłok odbędzie się w przyszłym tygodniu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Koniec mediacji ws. Sebastiana M. Mamy oficjalne potwierdzenie
Koniec mediacji ws. Sebastiana M. Mamy oficjalne potwierdzenie
Bestialski atak na seniorkę. Kilka ciosów nożem. Podejrzana kobieta
Bestialski atak na seniorkę. Kilka ciosów nożem. Podejrzana kobieta
Pobili wiceprezesa klubu piłkarskiego. Są nowe informacje
Pobili wiceprezesa klubu piłkarskiego. Są nowe informacje
Policjanci oddali strzały. Tak wyglądał pościg w Chełmży
Policjanci oddali strzały. Tak wyglądał pościg w Chełmży
Zmuszali kobiety do prostytucji. Policja zatrzymała 13 osób
Zmuszali kobiety do prostytucji. Policja zatrzymała 13 osób
Pijany nastolatek wsiadł za kółko i zabił koleżankę. Sąd wydał wyrok
Pijany nastolatek wsiadł za kółko i zabił koleżankę. Sąd wydał wyrok
25-latek znęcał się nad ciężarną partnerką. Słowa sąsiadki szokują
25-latek znęcał się nad ciężarną partnerką. Słowa sąsiadki szokują
Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Maja i Kinga nie żyją. Śledczy mają pewność w sprawie 17-latka
Maja i Kinga nie żyją. Śledczy mają pewność w sprawie 17-latka