Zmiażdżył ją fotel. 2-latka umierała w aucie. Ogromna tragedia w USA
Niewyobrażalna tragedia w Akron w stanie Ohio. 2-letnia Lucia Ayala zmarła w wyniku "nieszczęśliwego wypadku", gdy elektrycznie sterowany fotel w Hyundaiu nagle złożył się, przygniatając dziecko. Producent natychmiast wstrzymał sprzedaż modelu i ogłosił masową akcję serwisową.
Do zdarzenia doszło 7 marca na jednym z parkingów, jednak szczegóły sprawy i nagrania z kamer policyjnych ujrzały światło dzienne dopiero teraz. Mała Lucia przebywała w samochodzie - modelu Hyundai Palisade z 2026 roku - wraz z matką i rodzeństwem. Rodzina czekała na ojca, który w tym czasie robił zakupy - relacjonuje "New York Post".
Jak przekazał porucznik Michael Murphy z policji w Akron, rodzice pozwolili dzieciom na chwilę zabawy wewnątrz przestronnego SUV-a.
W pewnym momencie, nie wiemy jeszcze dokładnie jak, przycisk zwalniający fotel został naciśnięty. Siedzenie złożyło się i przytrzasnęło dziecko - relacjonował funkcjonariusz w rozmowie z mediami.
Ojciec dziecka próbował podnieść fotel, jednak mechanizm nie reagował. Gdy 2-latkę udało się w końcu wydobyć, trafiła do szpitala, jednak lekarzom nie udało się jej uratować.
Śledczy potwierdzili, że przyczyną zgonu było uduszenie mechaniczne spowodowane uciskiem zewnętrznym - donosi "New York Post".
Reakcja Hyundaia
Reakcja koncernu Hyundai była natychmiastowa. Producent wstrzymał sprzedaż modelu Palisade w wersjach wyposażenia Limited oraz Calligraphy (rocznik 2026) na terenie USA i Kanady. Akcją objęto około 70 tysięcy egzemplarzy pojazdów.
W oficjalnym oświadczeniu firma przyznała, że w określonych sytuacjach systemy bezpieczeństwa w drugim i trzecim rzędzie siedzeń mogą nie wykrywać obecności pasażera lub przeszkody podczas składania foteli.
Hyundai jest świadomy tragicznego incydentu z udziałem modelu Palisade, w którym życie straciło małe dziecko. Składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie - napisano w oficjalnym komunikacie.