Znaleźli ciało pracownika instytucji państwowej. Wiadomo, kim był

Tragiczny finał poszukiwań 40-latka - jego ciało znaleziono w jednym z opolskich hoteli. Wiadomo już, że zmarły mężczyzna to Tomasz K., kierownik zbiornika retencyjnego w Turawie w powiecie opolskim.

Mateusz Domański
Tragiczna śmierć Tomasza K.
Tragiczna śmierć Tomasza K.  (© Facebook, Getty Images | Tramino)

40-letni Tomasz K. był pracownikiem instytucji państwowej - zajmował stanowisko kierownika zbiornika retencyjnego w Turawie. O tragicznym finale poszukiwań poinformowano m.in. na stronie internetowej Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach.

Odszedł od nas nagle i niespodziewanie. Przyjaciel, dobry kolega, przyrodnik, zawsze gotowy do bezinteresownej pomocy innym. Więcej dawał, niż brał. Zawsze gotowy do współpracy, również na rzecz gospodarki wodnej. Potrafił słuchać, zawsze otwarty na drugiego człowieka. Łączył zamiast dzielić, budował zamiast burzyć - czytamy w pożegnalnym wpisie.

Wskazano również, że "pracę w Wodach Polskich rozpoczął, chcąc, świetnie opanowaną teorię, przełożyć na praktykę i być bliżej środowiska". "Tomku, bardzo dobrze się przysposobiłeś do tego obcowania z naturą, świetnie udawało Ci się łączyć prawa środowiska wodnego z potrzebami użytkowników zbiornika" - dodano.

Uciekał korytarzem życia. Uderzył w radiowóz i inny pojazd

Za pośrednictwem Facebooka pożegnał go też Dominik Pikos, wójt gminy Turawa, który zamieścił długi wpis.

Zapamiętamy Tomka jako rzetelnego i zaangażowanego współpracownika naszej gminy, ale również jako człowieka niezwykle życzliwego, z którym był zawsze kontakt i zawsze opierał się na wzajemnym szacunku i zrozumieniu. Dzięki Jego otwartości i profesjonalizmowi współpraca układała się bardzo dobrze, a rozmowy z Nim pozostawały zawsze w pamięci jako dobre i konstruktywne - zaznaczył.

Tragiczny finał poszukiwań

Rodzina nie miała kontaktu z 40-latkiem od 19 września. Właśnie dlatego zgłosiła zaginięcie. Poszukiwania prowadziła m.in. komenda w Ełku. Mężczyzna jednak od niedawna mieszkał w Opolu.

Jego ciało znaleziono w jednym z hotelowych pokoi w Opolu w środę (1 października).

Wstępnie wykluczyliśmy, by do śmierci 40-latka przyczyniły się osoby trzecie - powiedział "Super Expressowi" asp. Przemysław Kędzior, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Wybrane dla Ciebie
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"