"Zginął tragicznie". Ściągnęli zwłoki Jakuba. 31 stycznia pogrzeb
Jakub Hajduk, były piłkarz świętokrzyskich klubów, zmarł 10 stycznia. 36-letni Polak padł ofiarą brutalnego przestępstwa w Szwajcarii. Rodzina zbierała środki na transport jego zwłok. Teraz natomiast odbędzie się pogrzeb.
Źródło zdjęć: © Facebook
Jakub Hajduk grał w takich klubach jak m.in. Sokół Rykoszyn, Wierna Małogoszcz, Neptun Końskie, Partyzant Radoszyce i potem raz jeszcze w Sokole Rykoszyn. Barw tego ostatniego zespołu bronił w sezonie 2022/2023.
Mężczyzna zmarł w wieku 36 lat w Szwajcarii, gdzie wyjechał do pracy.
Z ogromnym bólem i niedowierzaniem zwracam się z prośbą o pomoc. Mój syn Jakub Hajduk zginął tragicznie w Szwajcarii – padł ofiarą brutalnego przestępstwa. Jego śmierć była nagła, niespodziewana i odebrała nam wszystko, co najcenniejsze - pisała Teresa Hajduk, mama Jakuba, na zrzutka.pl.
Rodzina Jakuba szybko uzbierała środki na transport zwłok do Polski. Pomogli m.in. jego koledzy z boiska.
Ostatnia droga Jakuba Hajduka
Teraz serwis echodnia.eu podał informację o ceremonii pogrzebowej Jakuba.
Pogrzeb odbędzie się w sobotę, 31 stycznia. Msza święta żałobna rozpocznie się o godzinie 14 w kościele Najświętszego Serca Jezusowego w Wiernej Rzece, po czym nastąpi wyprowadzenie Drogiej Osoby na Cmentarz Parafialny w Wesołej - przekazano.