6-letni Tomek nie żyje. Porażające słowa. Mówi, co robią tam kierowcy

6-letni Tomek akurat wracał z mamą z przedszkola, gdy na Placu Szembeka w Warszawie doszło do niewyobrażalnej tragedii. "Fakt" dotarł do kobiety, która widziała dramatyczne sceny. Pani Halina ujawniła też, że w tym miejscu kierowcy osiągają zawrotne - jak na obszar zabudowany - prędkości.

Widziała tragedię na Placu Szembeka. Teraz ujawnia.Widziała tragedię na Placu Szembeka. Teraz ujawnia.
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara
Mateusz Domański

Tragedia miała miejsce 19 stycznia na skrzyżowaniu ulic Zamienieckiej i Grochowskiej w Warszawie. Do sieci trafiło nagranie ukazujące ten wypadek. Widać na nim, jak kierująca Fordem próbuje skręcić, gdy w jej samochód uderza jadąca z dużą prędkością Toyota. Po kolizji auto dachuje i wpada w grupę pieszych stojących przy przejściu.

W tym zdarzeniu najpoważniej ucierpiał 6-latek. Tomek był reanimowany na miejscu. Krótko później przetransportowano go do szpitala. - Chłopiec został przywieziony w stanie śmierci dokonanej. Lekarze przez 30 minut prowadzili jeszcze reanimację. Niestety nie udała się - mówił "Faktowi" rzecznik Szpitala Dziecięcego im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza Mariusz Mazurek.

Tabloid przekazał, że mama 6-latka przeżyła. W wyniku tej tragedii doznała uszkodzenia ręki. Ranne zostały również dwie inne kobiety.

Tragedia w Warszawie. "Usłyszałam ogromny huk"

Dramatyczne zdarzenie z niewielkiej odległości obserwowała pani Halina, która akurat wracała z pracy i stała na pasach naprzeciwko.

Nagle usłyszałam ogromny huk. Obok mnie stała grupka dzieci, zwróciłam im uwagę, aby uważały na siebie. Ludzie wpadli w histerię. Wszyscy płakali. Jedna z kobiet, ona Ukrainką była, tak mocno rozpaczała, że myślałam, że zemdleje. Musiałam ją pilnować. Natomiast ja widziałam małą, wątłą osóbkę, to chyba chłopca do karetki nieśli - zaznaczyła w rozmowie z "Faktem".

Kobieta pojawiła się na miejscu tragedii, by zapalić znicz ku pamięci chłopca. Nie ukrywa, że tragiczne sceny mocno ją poruszyły.

"Od dawna go unikam"

Rozmówczyni tabloidu stwierdziła, że w miejscu, gdzie doszło do tragedii, kierowcy potrafią osiągać wysokie prędkości.

Oni tutaj pędzą nawet do stówy. Skrzyżowanie na Placu Szembeka jest jednym z najtrudniejszych, a skręt przy Żabce koszmarny. Od dawna go unikam i chodzę inną drogą. Mieszkam tu od 25 lat, a problem obserwujemy przynajmniej od kilku. Dziwię się, że nie ma tu fotoradarów - zaznaczyła.

Prokuratura przekazała, że 28-letnia kobieta prowadząca Forda oraz 48-letni kierowca Toyoty zostali oskarżeni o nieumyślne doprowadzenie do wypadku, który zakończył się śmiercią jednej z osób.

Według śledczych kobieta podczas skrętu w lewo nie zachowała wymaganej ostrożności i nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu. Natomiast mężczyzna kierujący Toyotą miał jechać z prędkością niedostosowaną do warunków drogowych. W chwili zdarzenia oboje byli trzeźwi.

Wybrane dla Ciebie
Wciągnęli go do bagażnika. Piekło 19-latka trwało wiele godzin
Wciągnęli go do bagażnika. Piekło 19-latka trwało wiele godzin
Noga wystawała spod ziemi. Odkopali ciało. Od 30 lat nie wiadomo, kim jest
Noga wystawała spod ziemi. Odkopali ciało. Od 30 lat nie wiadomo, kim jest
Nie żyje 6-latek. Tak doszło do tragedii. Jest nagranie
Nie żyje 6-latek. Tak doszło do tragedii. Jest nagranie
To on zginął w Warszawie. Postawili zdjęcie 6-latka. "Aniołek"
To on zginął w Warszawie. Postawili zdjęcie 6-latka. "Aniołek"
Jej ciało było w stanie rozkładu. Ruszył proces po zabójstwie
Jej ciało było w stanie rozkładu. Ruszył proces po zabójstwie
10-latek pobity przez kolegów. Przypomnieli, co działo się w szkole
10-latek pobity przez kolegów. Przypomnieli, co działo się w szkole
Pielęgniarka z Niemiec zatrzymana. Karygodne zachowanie
Pielęgniarka z Niemiec zatrzymana. Karygodne zachowanie
Klęczeli i nagrywali. Wstrząsające kulisy wypadku w Warszawie
Klęczeli i nagrywali. Wstrząsające kulisy wypadku w Warszawie
Dokonał masakry na Bondi Beach. Wysunął dwa żądania
Dokonał masakry na Bondi Beach. Wysunął dwa żądania
Zamach na Bondi Beach. Australia zaostrza prawo
Zamach na Bondi Beach. Australia zaostrza prawo
Napadł na nastolatków z Ukrainy. Sąd potraktował go surowo
Napadł na nastolatków z Ukrainy. Sąd potraktował go surowo
Konsola i filmy na DVD. Matka Bartosza G. chce zmian dla syna
Konsola i filmy na DVD. Matka Bartosza G. chce zmian dla syna