Ann Widdecombe została znaleziona martwa w swoim domu w Haytor w hrabstwie Devon w ubiegły czwartek. Była minister Partii Konserwatywnej miała doznać poważnych obrażeń głowy. Ciało kobiety odkrył opiekun, który wezwał służby ratunkowe.
W związku ze sprawą policja zatrzymała 28-letniego Joshuę Kerry’ego. Uzbrojeni funkcjonariusze pojawili się w jego domu w Rotherham w South Yorkshire w sobotę wieczorem.
Według ustaleń śledczych mężczyzna miał pokonać około 540 mil, aby dokonać – jak określono – "celowanego ataku". Policja uważa, że Widdecombe mogła zostać zamordowana niemal dobę przed odnalezieniem jej ciała.
Śledczy badają możliwy motyw polityczny
Sprawą zajęli się funkcjonariusze ds. zwalczania terroryzmu. Jak przekazano, pojawiły się "nowe informacje i dowody", które doprowadziły do zmiany kierunku śledztwa.
Według nieoficjalnych doniesień na urządzeniach należących do podejrzanego znaleziono materiały związane z Rosją oraz komunizmem. Policja sprawdza, czy zabójstwo miało podłoże polityczne.
Kerry został początkowo zatrzymany pod zarzutem zabójstwa, a następnie ponownie aresztowany w związku z podejrzeniem przygotowania i popełnienia aktu terrorystycznego.
Rodzina podejrzanego: "Nigdy bym nie pomyślał, że mógłby być z tym związany"
Wizerunek 28-latka pojawił się w brytyjskich mediach po raz pierwszy. Na zdjęciu mężczyzna uśmiecha się podczas udziału w zbiórce charytatywnej.
Jego wuj, który nie jest wymieniany z nazwiska, przyznał, że był zszokowany informacją o zatrzymaniu krewnego.
– Lubiłem Ann, ponieważ mówiła wprost, co myśli. Była zdecydowana i miała swoje zasady. Nigdy przez milion lat nie pomyślałbym, że on może mieć z tym coś wspólnego – powiedział.
Mężczyzna opisał Kerry’ego jako osobę spokojną i nieśmiałą. Jego zdaniem nie było wcześniej żadnych sygnałów, które mogłyby wskazywać na możliwość popełnienia przestępstwa.
– Zawsze był cichy, uprzejmy i bardzo nieśmiały. Jego bracia bawili się razem, a on zwykle siedział z boku – wspominał.
Ann Widdecombe była znaną brytyjską polityk
Ann Widdecombe przez lata była jedną z rozpoznawalnych postaci Partii Konserwatywnej. Zasiadała w Izbie Gmin przez niemal trzy dekady, a w rządzie pełniła m.in. funkcję minister ds. więziennictwa oraz bezpieczeństwa.
Po odejściu z polityki angażowała się w działalność medialną i publicystyczną. Na krótko przed śmiercią udzieliła jeszcze wywiadu telewizyjnego za pośrednictwem połączenia internetowego ze swojego domu.