Gwałt na 14-latce we Wrocławiu. "Nie pamięta, w jaką bramę ją wciągnął"

Do gwałtu na 14-letniej dziewczynce doszło w czwartek 27 marca na wrocławskim osiedlu Przedmieście Oławskie. Policja nadal poszukuje sprawcy i apeluje do mieszkańców o pomoc w ustaleniu okoliczności zdarzenia. Do sprawy w mediach społecznościowych odniosła się matka nastolatki. "Córka nie pamięta, w jaką bramę ją wciągnął. Była w szoku" - napisała, dodając, że sprawca posiadał znak szczególny.

dGwałt na 14-latce we Wrocławiu. "Nie pamięta, w jaką bramę ją wciągnął". Zdj. poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | RobsonPL
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

Jak poinformowała asp. sztab. Anna Nicer z zespołu prasowego Komendy Miejskiej we Wrocławiu w czwartek doszło do przestępstwa na tle seksualnym wobec 14-letniej dziewczynki. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się na ul. Więckowskiego we Wrocławiu, na osiedlu, które - jak zauważył "Fakt" - niegdyś nazywane było "Trójkątem Bermudzkim" (w przeszłości dochodziło tam do wielu poważnych przestępstw).

Radio ZET przekazało, że matka dziewczynki, pragnąca zachować anonimowość, odniosła się do sprawy w mediach społecznościowych. Z jej wpisu wynika, że nastolatka nie potrafiła wskazać dokładnego miejsca, w którym została zaatakowana.

- Proszę wszystkich o czujność nad dziećmi oraz sobą. Moja córka została pokrzywdzona - napisała kobieta. - To się działo na ulicy Więckowskiego. Córka nie pamięta, w jaką bramę ją wciągnął, była w szoku. Szła na tramwaj po 6:00 rano - dodała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

59-latka jechała pod prąd. Wystarczyła chwila nieuwagi

Trwają poszukiwania sprawcy gwałtu

Nadal trwają poszukiwania sprawcy gwałtu. Nad wyjaśnieniem sprawy pracują funkcjonariusze z komisariatu Wrocław-Rakowiec oraz kryminalni z miejskiej komendy. "Są już pewne typowania, ale za wcześnie, żeby je podawać" - podkreśliła dzisiaj asp. sztab. Nicer cytowana przez PAP.

We wspomnianym wcześniej wpisie w mediach społecznościowych matka pokrzywdzonej 14-latki opisała sprawcę jako szczupłego mężczyznę z tatuażem przypominającym koronę na prawej dłoni.

Jeśli posiadasz informacje, które mogą pomoc w zatrzymaniu sprawcy, skontaktuj się z funkcjonariuszami komisariatu Wrocław-Rakowiec - numery telefonów to: 47 87 143 44 i 47 87 139 43.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Skandal w ukraińskiej armii. Zastępca dowódca torturował żołnierzy
Skandal w ukraińskiej armii. Zastępca dowódca torturował żołnierzy
Wciągnęli go do bagażnika. Piekło 19-latka trwało wiele godzin
Wciągnęli go do bagażnika. Piekło 19-latka trwało wiele godzin
6-letni Tomek nie żyje. Porażające słowa. Mówi, co robią tam kierowcy
6-letni Tomek nie żyje. Porażające słowa. Mówi, co robią tam kierowcy
Noga wystawała spod ziemi. Odkopali ciało. Od 30 lat nie wiadomo, kim jest
Noga wystawała spod ziemi. Odkopali ciało. Od 30 lat nie wiadomo, kim jest
Nie żyje 6-latek. Tak doszło do tragedii. Jest nagranie
Nie żyje 6-latek. Tak doszło do tragedii. Jest nagranie
To on zginął w Warszawie. Postawili zdjęcie 6-latka. "Aniołek"
To on zginął w Warszawie. Postawili zdjęcie 6-latka. "Aniołek"
Jej ciało było w stanie rozkładu. Ruszył proces po zabójstwie
Jej ciało było w stanie rozkładu. Ruszył proces po zabójstwie