Jedynie otarł się o bariery. Tragedia na A4. Są wstępne ustalenia

Śląscy policjanci poinformowali, że na autostradzie A4, na wysokości Rudy Śląskiej, doszło do tragicznego zdarzenia, w wyniku którego zmarł 39-letni mężczyzna. Są już wstępne ustalenia odnośnie do tego dramatu.

39-latek zmarł na autostradzie. 39-latek zmarł na autostradzie.
Źródło zdjęć: © Śląska Policja
Mateusz Domański

"Fakt" donosi, że po zdarzeniu czerwona toyota stała na autostradzie A4 na wysokości Rudy Śląskiej - zjechała na lewy skrajny pas ruchu i - po otarciu się o bariery energochłonne - zatrzymała się na pasie zieleni.

Na autostradzie A4, na wysokości Rudy Śląskiej (326,7 km) w kierunku Wrocławia, doszło do zdarzenia z udziałem samochodu osobowego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący najprawdopodobniej zjechał na lewy skrajny pas ruchu, ocierając pojazdem o bariery energochłonne - informowała śląska policja w czwartkowy poranek.

Tabloid przekazał, że lewy bok toyoty był przetarty - toyota jechała przy barierach ponad 50 m. W aucie był nieprzytomny 39-latek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kuriozalna sytuacja w Sopocie. Nietrzeźwy przyjechał autem na komendę

39-latek nie żyje. Wstępne ustalenia

Ze wstępnych ustaleń, które przytacza "Fakt", wynika, że 39-letni mężczyzna zasłabł za kierownicą.

Na miejscu służby prowadziły czynności resuscytacyjne, jednak życia mężczyzny nie udało się uratować. Policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia - zaznaczyli zaś policjanci.
Wybrane dla Ciebie