"Łowcy głów" w akcji. Zatrzymali Polaka w Wielkiej Brytanii

Policjanci z Łodzi zatrzymali 45-letniego mężczyznę, który od siedmiu lat ukrywał się w Wielkiej Brytanii. Był poszukiwany za udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się oszustwami "na wnuczka" i "na policjanta". Dodatkowo odpowie za handel narkotykami i kierowanie grupą przestępczą.

Poszukiwany od lat przestępca wrócił do Polski z Wielkiej BrytaniiPoszukiwany od lat przestępca wrócił do Polski z Wielkiej Brytanii
Źródło zdjęć: © Policja Łódzka
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • 45-latek ukrywał się w Wielkiej Brytanii przez siedem lat.
  • Był poszukiwany za oszustwa metodą "na wnuczka" i "na policjanta".
  • Został przekazany polskiemu wymiarowi sprawiedliwości.

Zatrzymanie w Wielkiej Brytanii

Łódzcy policjanci, znani jako "łowcy głów", namierzyli i zatrzymali 45-letniego mężczyznę, który od siedmiu lat skutecznie unikał wymiaru sprawiedliwości. Przez cały ten czas ukrywał się na terenie Wielkiej Brytanii, regularnie zmieniając tożsamość i miejsce pobytu, aby zmylić służby.

Mężczyzna był poszukiwany w związku z działalnością w zorganizowanej grupie przestępczej, która zajmowała się wyłudzaniem pieniędzy od osób starszych, stosując metody dobrze znane opinii publicznej - "na wnuczka" oraz "na policjanta". Z ustaleń śledczych wynika, że odgrywał on w tej strukturze znaczącą rolę, a dodatkowo miał na koncie poważniejsze przestępstwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przyszedł okraść seniorkę. Nie wiedział, że wszystko się nagrywa

Oprócz oszustw, 45-latek jest bowiem oskarżony o handel narkotykami, w tym marihuaną i heroiną. Prokuratura zarzuca mu także kierowanie przestępczą grupą, co oznacza, że w przypadku skazania grozi mu wieloletnia kara pozbawienia wolności.

Do zatrzymania doszło w Leeds dzięki ścisłej współpracy polskich i brytyjskich organów ścigania. Po schwytaniu podejrzany został przekazany polskim władzom i przewieziony do kraju. – Mężczyzna od siedmiu lat unikał organów ścigania, jak się okazało, ukrywając się w Wielkiej Brytanii – wyjaśniła nadkom. Aneta Sobieraj z łódzkiej policji.

Po ekstradycji został osadzony w areszcie, gdzie oczekuje na proces. To właśnie przed polskim sądem będzie musiał odpowiedzieć za wszystkie zarzuty - zarówno oszustwa, jak i handel narkotykami oraz działalność w grupie przestępczej.

Wybrane dla Ciebie