Makabra na Uniwersytecie Warszawskim. Studenci tej uczelni zabrali głos

Na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego doszło do brutalnego morderstwa. 22-letni student zaatakował siekierą portierkę, a następnie ranił ochroniarza. Wydarzenie wstrząsnęło społecznością akademicką. - Moim zdaniem musiała to być zaplanowana akcja - mówi jeden ze studentów UW w rozmowie z Polsat News.

Uniwersytet Warszawski, UWMakabra na Uniwersytecie Warszawskim. Studenci tej uczelni zabrali głos
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Edyta Tomaszewska

W środę wieczorem (7 maja) na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego przy Krakowskim Przedmieściu doszło do brutalnego morderstwa. 22-letni student zaatakował siekierą około 60-letnią portierkę w Audytorium Maximum. W wyniku ataku kobieta zginęła, a próbujący interweniować ochroniarz został ciężko ranny.

Szok wśród studentów

Studenci Uniwersytetu Warszawskiego są wstrząśnięci wydarzeniami, które miały miejsce na ich kampusie. Jeden ze studentów podkreśla, że miejsce ataku to centrum uniwersytetu, co czyni sytuację jeszcze bardziej przerażającą.

- Mogło to spotkać każdego z nas. Często przechodziłem tymi drzwiami i nie wyobrażam sobie, by przejść przez nie ponownie - powiedział w rozmowie z Polsat News.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Był z dzieckiem na przejściu. Kierowcy nawet się nie zatrzymali

- Zdarzenie miało miejsce przy samym wyjściu, więc moim zdaniem musiała to być zaplanowana akcja - stwierdził Mateusz, student Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych w rozmowie z Polsat News

- Pierwsza emocja, jaka nam towarzyszyła, to był szok i pytanie o to, czy nie jest to ktoś bliski nam. Ja od razu zadzwoniłem do mojej dziewczyny i zapytałem czy wszystko jest w porządku - wyznał Bartosz, student II roku prawa (cyt. Polsat News).

Reakcje władz i społeczności

W związku z tragedią rektor Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Alojzy Z. Nowak, ogłosił czwartek 8 maja dniem żałoby na uczelni. W komunikacie opublikowanym na stronie internetowej uczelni wyraził głębokie współczucie dla rodziny ofiary.

Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, również zabrał głos, wyrażając nadzieję na szybki powrót do zdrowia rannego ochroniarza oraz podkreślając konieczność surowego ukarania sprawcy.

Minister nauki, Marcin Kulasek, zapewnił, że pozostaje w stałym kontakcie z władzami uczelni i oferuje pełne wsparcie dla społeczności akademickiej w tym trudnym czasie. - W obliczu tego dramatu myślami jestem z rodziną i bliskimi ofiary. Pragnę złożyć im wyrazy najgłębszego współczucia - napisał minister.

Policja szybko zatrzymała sprawcę, który okazał się 22-letnim obywatelem Polski. Nie jest mieszkańcem Warszawy. Śledztwo w sprawie brutalnego ataku jest w toku.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"