Obrzucili jego dom jajkami w Halloween. Tak wyładował złość

Skandaliczne zdarzenie w Luboniu. Mężczyzna dopuścił się ataku na dwójkę niewinnych dzieci, które zbierały cukierki w pobliżu jego mieszkania. Interweniowali policjanci. Napastnik bronił się, że wcześniej obrzucono jego mieszkanie jajkami i myślał, że to dziewczynki.

Skandaliczny atak na dzieci w LuboniuSkandaliczny atak na dzieci w Luboniu
Źródło zdjęć: © Pixabay
Marcin Lewicki

Do zdarzenia doszło 31 października, w godzinach wieczornych. Jak informuje "Fakt", funkcjonariusze Komisariatu Policji w Luboniu przyjęli zawiadomienie o naruszeniu nietykalności cielesnej dwóch dziewczynek, które zbierały cukierki na Halloween.

Wyraźnie zdenerwowany mężczyzna miał krzyczeć na dzieci, a w trakcie kłótni złapał jedną z nich za rękę, a drugą za kaptur. Jego zachowanie miało być spowodowane irytacją, którą wywołało zachowanie grupy innych nieletnich.

Uroczystość Wszystkich Świętych. Warszawiacy ruszyli na cmentarze

Gdy dzieci zapukały do drzwi jednego z mieszkań, otworzył im mężczyzna, który był poirytowany wcześniejszym zachowaniem innej grupki dzieci, ktore obrzuciły jego mieszkanie jajkami - przekazała w rozmowie z "Faktem" mł. asp. Anna Klój z policji w Poznaniu.

Mężczyznę mogą spotkać jednak konsekwencje karne swojego zachowania. Policjanci przesłali zebrane w sprawie materiały do analizy prawno-karnej, którą podejmie prokuratura.

Z relacji świadków wynika, że zaatakowanym dziewczynkom nic poważnego się nie stało. Jedna z obserwujących sytuację kobiet uważa, że mężczyzna, który napadł na dzieci "był bardzo agresywny".

W momencie, gdy dziewczyny, co ważne, pod opieką dorosłych, weszły na klatkę schodową, stał już tam ponad 70-letni mężczyzna. Wykręcił rękę i kopnął pierwszą dziewczynkę, po czym złapał drugą za pelerynę, a nie kaptur i pociągnął ją, zostawiając widoczne ślady na szyi. Szybka reakcja jednej z opiekunek i kolejna sąsiada, który wciągnął agresora do mieszkania, zapobiegły tragedii - przekazała kobieta w rozmowie z "Faktem".
Wybrane dla Ciebie
Zadzwoniła po pomoc. Chwilę później już nie żyła. Wyrok dla 47-latka
Zadzwoniła po pomoc. Chwilę później już nie żyła. Wyrok dla 47-latka
5-miesięczny chłopiec nie żyje. Szukają jego ojca. To Gruzin
5-miesięczny chłopiec nie żyje. Szukają jego ojca. To Gruzin
Bestialski atak. Afgańczyk rzucił się na Syryjczyka w Niemczech
Bestialski atak. Afgańczyk rzucił się na Syryjczyka w Niemczech
250 tatuaży z przymusu. Szokująca historia Holenderki
250 tatuaży z przymusu. Szokująca historia Holenderki
Patrzyła na śmierć swojego dziecka. Zrobiła zdjęcie
Patrzyła na śmierć swojego dziecka. Zrobiła zdjęcie
Zbiorowy gwałt na Wyspach. Dwaj Egipcjanie i Irańczyk. Szokujące słowa
Zbiorowy gwałt na Wyspach. Dwaj Egipcjanie i Irańczyk. Szokujące słowa
Planowali atak bombowy w USA. Mają powiązania z ISIS
Planowali atak bombowy w USA. Mają powiązania z ISIS
USA. Molestowali dzieci w bunkrze. Najmłodsze miało 3 lata
USA. Molestowali dzieci w bunkrze. Najmłodsze miało 3 lata
Zgwałcił mężczyznę. Później taka wiadomość. Piekło w akademiku w Walii
Zgwałcił mężczyznę. Później taka wiadomość. Piekło w akademiku w Walii
Horror w Niemczech. Jechały pociągiem. Atak dwunastu mężczyzn
Horror w Niemczech. Jechały pociągiem. Atak dwunastu mężczyzn
Wstrząsające zabójstwo w USA. Pokazali zdjęcie
Wstrząsające zabójstwo w USA. Pokazali zdjęcie
Przełom po ponad 50 latach. Kolejna zbrodnia Teda Bundy'ego
Przełom po ponad 50 latach. Kolejna zbrodnia Teda Bundy'ego