Oznaczają mieszkania warszawiaków. "Mieszkam sama i się boję"

Na warszawskim Ursynowie alarm. Na ściany obok mieszkań wróciły tajemnicze znaki. Mieszkańcy obawiają się włamań, inni twierdzą, że to tylko miejska legenda.

Złodzieje znakują mieszkania na Ursynowie?Złodzieje znakują mieszkania na Ursynowie?
Źródło zdjęć: © Facebook, Pexels | haloursynow.pl

O obawach mieszkańców warszawskiego Imielina pisze lokalny portal haloursynow.pl. Do dziennikarzy zgłosiła się mieszkanka osiedla, która twierdzi, że w blokach przy ul. Kulczyńskiego i ul. Benedykta Polaka są znakowane mieszkania.

Kobieta przekonuje, że znaki wróciły na ściany nawet wtedy, gdy własnoręcznie je usunęła.W rozmowie z dziennikarzami dodaje, że mieszka sama i obawia się włamania.

Znaki koło drzwi zmazałam, a teraz nastąpiła druga fala. Zamiast długopisem, znaki są jakby wyryte kluczem na ścianie. Mieszkam sama i się boję - mówi cytowana przez lokalny portal.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wysadzali bankomaty w całej Polsce. Złodzieje ukradli ponad 1,5 miliona złotych

Mieszkańcy wiążą pojawienie się znaków z planowanymi na klatce schodowej remontami. Ich zdaniem otwarta podczas robót swobodnie klatka ma ułatwić działanie potencjalnym złodziejom.

To nie są pierwsze doniesienia na temat znakowania mieszkań na tym terenie. O podobnych działaniach mieszkańcy alarmowali jeszcze zimą.

Ale nie wszystkich przekonuje taka argumentacja. W sieci nie brakuje tez osób przekonanych, że rysunki na ścianach obok mieszkań nie mają ukrytego celu, a jedynie sieją panikę i są elementem miejskiej legendy.

Zastanawia mnie to, że w dobie internetu i telefonii komórkowej potencjalni złodzieje mieli by się komunikować między sobą za pośrednictwem rysunków, w dodatku widocznych dla potencjalnych ofiar rabunku? - pisze jeden z komentujących.
Wybrane dla Ciebie