Piekło 1,5-rocznej Zuzi. Zwrot ws. Wioletty K. Chcą takiej kary

Końca dobiegł przewód sądowy w sprawie Wioletty K., oskarżonej o brutalne znęcanie się nad 1,5-roczną córką Zuzanną. W trakcie procesu ujawniono wiele wstrząsających faktów z życia rodziny. Wiadomo już, że prokuratura wnioskuje o zaledwie trzy lata pozbawienia wolności.

Mateusz Domański
Piekło Zuzi. Takiej kary chce prokuratura.
Piekło Zuzi. Takiej kary chce prokuratura.  (© Facebook, Google Maps | moje-gniezno.pl)

Przed rozpoczęciem procesu oskarżona dostała propozycję ugodowego wyroku w wymiarze 5,5 roku pozbawienia wolności. Jak podaje moje-gniezno.pl, Wioletta K. odmówiła przyjęcia tej propozycji.

Wtedy wydawało się, że prokuratura - z uwagi na szeroki materiał dowodowy - będzie wnioskować o surowszą karę. Ostatecznie jednak wniesiono o wymierzenie oskarżonej zaledwie 3 lat pozbawienia wolności. Nie podano oficjalnego uzasadnienia tego wniosku.

Decyzja ta budzi głębokie zdumienie, zwłaszcza w kontekście drastycznych obrażeń, jakich doznała najmłodsza z córek oskarżonej, 1,5-roczna Zuzanna. Dziewczynka trafiła do szpitala w stanie skrajnego wyniszczenia, z licznymi złamaniami, krwiakami i śladami pobicia, wymagając długotrwałej hospitalizacji - zauważa moje-gniezno.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pierwsze kroki na Ziemi. Sławosz opuścił kapsułę

Opinie biegłych wskazywały na to, że dziecko było niedożywione, nieleczone i przez długi czas pozostawało bez właściwej opieki medycznej. Podczas procesu ustalono ponadto, że matka nadużywała alkoholu, zaniedbywała potrzeby dzieci i stosowała wobec nich przemoc psychiczną oraz fizyczną.

W takim stanie była Zuzia

Już wcześniej Wioletta K. straciła troje z siedmiorga swoich dzieci - zostały odebrane przez władze opiekuńcze. Pozostała czwórka, w tym Zuzia, przebywała z K. do momentu incydentu, po którym dziewczynka trafiła do szpitala z ciężkimi obrażeniami.

W akcie oskarżenia pojawiły się informacje o tym, że dzieci były bite pięściami, kablem, czy kijem od miotły. Dokument obejmował też groźby karalne, opiekę w stanie nietrzeźwości i rzucanie dziećmi po pomieszczeniu.

Zuzia - zdaniem śledczych - była ofiarą szczególnie brutalnego traktowania, a jej stan wskazywał na długotrwałe zaniedbanie oraz poważne urazy głowy, kończyn i tułowia. Biegli orzekli, że dziewczynka znajdowała się w stanie zagrażającym życiu - spostrzega gnieźnieński portal.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok