Polak zatrzymany. Chodzi o proces w sprawie zabójstwa Anastazji

Na wyspie Kos rozpoczął się proces dotyczący zabójstwa 27-letniej Polki. Jak podają greckie media, zatrzymano polskiego dziennikarza, który nagrywał rozprawę. Mężczyzna jest zatrudniony przez jedną ze stacji telewizyjnych.

Ruszył proces w sprawie zabójstwa AnastazjiRuszył proces w sprawie zabójstwa Anastazji
Źródło zdjęć: © Facebook | Archiwum prywatne
Rafał Strzelec

Proces w sprawie brutalnego zabójstwa Anastazji rozpoczął się w poniedziałek (2 grudnia) na greckiej wyspie Kos. Wydarzenie to przyciągnęło uwagę mediów greckich i polskich. Nie obyło się bez incydentów. Jak podaje portal KosNews24, podczas pierwszej rozprawy zatrzymano polskiego dziennikarza, który nagrywał przebieg rozprawy.

42-letni reporter jednej z polskich stacji telewizyjnych został aresztowany za filmowanie rozprawy telefonem komórkowym. Według informacji greckiego serwisu nagranie obejmowało skład sądu oraz zeznania świadków. Dziennikarz przebywa obecnie w areszcie na Kos.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niepokojące nagrania z Gruzji. Zamieszki w Tbilisi przybrały na sile

Proces w sprawie zabójstwa Anastazji

Przypomnijmy, że proces dotyczy uprowadzenia, gwałtu i morderstwa Anastazji, do którego doszło w czerwcu 2023 r. Kobieta pracowała na wyspie w jednym z hoteli. Pewnego wieczora zaginęła, a jej partner zgłosił się na policję. Po kilku dniach intensywnych poszukiwań ciało Anastazji znaleziono na odludziu w okolicach jeziora Alikes. Podejrzany o zbrodnię Salahuddin S., 33-letni mężczyzna z Bangladeszu, nie przyznaje się do winy. Rodzina Anastazji jest jednak pewna, że to on zabił.

Mam nadzieję, że skażą go na dożywocie. Żeby już nikogo więcej nie skrzywdził - powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską Andrzej Rubiński, ojciec Anastazji.

Adwokat reprezentujący matkę Anastazji złożył wniosek o odroczenie rozprawy na pięć dni w celu zapoznania się z materiałami sprawy.

Wybrane dla Ciebie