Przestępca seksualny chce zamieszkać w UK. Sąd przyznał mu rację

Sąd przyznał jamajskiemu skazanemu przestępcy seksualnemu prawo do wjazdu do Wielkiej Brytanii, argumentując, że zakaz narusza jego prawa człowieka. Oniel Spence, skazany za przestępstwo seksualne w USA, chce dołączyć do żony i dziecka w UK.

.Przestępca seksualny chce zamieszkać w UK. Sąd przyznał mu rację
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Jamajczyk Oniel Spence został skazany za przestępstwo seksualne wobec nieletniej w USA.
  • Wjazd do Wielkiej Brytanii uzyskał dzięki decyzji sądu, mimo sprzeciwu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
  • Decyzję uzasadniono naruszeniem prawa do życia prywatnego i rodzinnego.

Decyzja o przyznaniu prawa wjazdu Jamajczykowi Onielowi Spence'owi do Wielkiej Brytanii wzbudziła wiele kontrowersji w brytyjskiej opinii publicznej. O sprawie pisze "Daily Mail".

43-latek został skazany w Stanach Zjednoczonych za przestępstwo seksualne wobec piętnastoletniej dziewczyny. Do zdarzenia doszło w 2008 r. w klubie nocnym w hrabstwie Saint Lucie na Florydzie, gdy miał 25 lat. Został uznany za winnego "lubieżnego i rozpustnego zachowania wobec ofiary poniżej 16 lat", skazany na trzy lata więzienia, a po odbyciu połowy kary deportowany do Jamajki.

W 2023 r. Spence złożył wniosek o przyjazd do Wielkiej Brytanii w celu połączenia z rodziną. Jego żona i córka są obywatelkami brytyjskimi.

Gala Samochód Roku Wirtualnej Polski 2026

Ministerstwo Spraw Zagranicznych odrzuciło wniosek Spence'a, uznając, że jego wjazd "leży w sprzeczności z interesem publicznym". Spence odwołał się do niższego trybunału imigracyjnego. Sędzia Jonathan Greer przyznał mu rację, akceptując argumenty obrony.

Prawnicy Oniela Spence'a powoływali się na art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który gwarantuje prawo do życia prywatnego i rodzinnego. Ówczesna minister spraw wewnętrznych Yvette Cooper próbowała zaskarżyć decyzję do wyższej instancji, jednak sędziowie Madeleine ReedsNathan Moxon odrzucili jej argumenty.

W dokumentach sądowych przypomniano, że Oniel Spence miał wcześniej utrzymywać kontakty z osobami nieletnimi, a jego tłumaczenia uznano za próbę umniejszenia powagi popełnionego czynu.

Sam mężczyzna powiedział urzędnikom, że spotykał się z dziewczyną, która okazała się niepełnoletnia. Dodał, że nie może zmienić przeszłości, ale twierdzi, iż wyciągnął z niej wnioski.

Sąd Apelacyjny. Wcześniejsza decyzja była "wypaczona"

Jeden z sędziów, Lord Justice Lewis, ostro skrytykował wcześniejsze orzeczenie. Stwierdził, że decyzja niższego trybunału była "szczerze mówiąc wypaczona".

Przedstawiciel brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zapowiedział jednak, że urząd nie zamierza rezygnować z walki. Podkreślił, że resort zrobi wszystko, aby nadal sprzeciwiać się wjazdowi Spence'a do kraju, ponieważ uważa, że jego obecność w Wielkiej Brytanii nie leży w interesie publicznym.

Brytyjskie przepisy imigracyjne należą do najbardziej restrykcyjnych w Europie, jeśli chodzi o osoby skazane za poważne przestępstwa. W większości przypadków cudzoziemiec, który został skazany na karę co najmniej 12 miesięcy więzienia, może zostać uznany za osobę, której obecność na terytorium kraju nie leży w interesie publicznym.

W przypadku osób przebywających już w Wielkiej Brytanii skutkuje to często deportacją, natomiast osoby przebywające za granicą mogą otrzymać odmowę wydania wizy lub zakaz wjazdu.

Brytyjskie prawo przewiduje jednak wyjątki. Organy imigracyjne i sądy muszą badać, czy odmowa wjazdu albo wydalenie nie prowadziłoby do naruszenia praw chronionych przez Europejską Konwencję Praw Człowieka. Najczęściej chodzi o artykuł 8 konwencji, gwarantujący prawo do poszanowania życia rodzinnego i prywatnego, oraz artykuł 3, zakazujący nieludzkiego lub poniżającego traktowania.

Wybrane dla Ciebie