"Są zdjęcia". Ujawnili, jak Bartosz G. potraktował Maję

Greckie media podzieliły się kolejnymi ustaleniami dotyczącymi relacji Bartosza G. i tragicznie zmarłej Mai. Wynika z nich, że 17-latek w przeszłości uderzył dziewczynę.

Przyjrzeli się relacji Mai i Bartosza G.Przyjrzeli się relacji Mai i Bartosza G.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Domański

Nie milkną echa tragicznej śmierci 16-letniej Mai. Dziewczyna została zamordowana w bestialski sposób. Głównym podejrzanym w tej sprawie jest 17-letni Bartosz G. Chłopak został zatrzymany w Grecji, gdzie wyjechał razem z klasą w ramach programu Erasmus.

Nowe informacje w tej sprawie ujawniono w programie "Live News". Na materiał powołuje się grecki serwis Parapolitika. Przytoczono relacje kolegów Bartosza G.

Bartek często dokuczał młodszym - to fakt. Nie zdziwiło mnie, że uciekł. Można było się tego spodziewać - chciał uniknąć sądu i kary - podkreślili.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Szukamy klucza przetrwania". Kryminolog o zbrodni na UW 

Chłopak nadal przebywa w Grecji i czeka na decyzję w sprawie ekstradycji do Polski.

"Konkretne zdarzenie"

Jak relacjonują znajomi obojga nastolatków, Maja i 17-latek utrzymywali sporadyczne kontakty, a w przeszłości rzekomo byli nawet parą.

Po jednym incydencie ich relacja miała stać się "więcej niż chłodna".

Jakiś czas temu miało miejsce konkretne zdarzenie. Na początku byli w związku. Potem upierała się, że 17-latek zaczął jej unikać. A prawda jest taka, że ją uderzył - mówi jedna z osób znających sprawę.
Po tym zdarzeniu Maja przyszła do nas i wszystko widzieliśmy. Faktycznie ją uderzył, są zdjęcia. Nie wiem dlaczego, ale często zachowywał się agresywnie. Policja nie zrobiła nic. Maja czasem też kogoś zaczepiała, ale nie można powiedzieć, że kogoś nękała czy traktowała w zły sposób - dodają rówieśnicy.

Jeden z uczniów zrelacjonował:

Znałem Maję lepiej. Była dobrą dziewczyną. To Bartek był agresywny - wobec niej i wobec innych

Grecka prasa wskazuje również, że od 2021 roku wpłynęły cztery zgłoszenia o nękaniu i zastraszaniu przez Bartosza G. Trzy sprawy zostały odroczone, a w czwartej sąd zakazał mu zbliżania się do osoby zgłaszającej.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje 18-latka z Wielkiej Brytanii. Wcześniej zgłosiła gwałt w pracy
Nie żyje 18-latka z Wielkiej Brytanii. Wcześniej zgłosiła gwałt w pracy
Makabryczne znalezisko nad Bałtykiem. Szukano bursztynu, trafiono na rękę
Makabryczne znalezisko nad Bałtykiem. Szukano bursztynu, trafiono na rękę
Samochód wjechał w tłum w Niemczech. Nie żyje druga osoba
Samochód wjechał w tłum w Niemczech. Nie żyje druga osoba
Śmierć Polaka w Niemczech. Ciało 59-latka w rzece
Śmierć Polaka w Niemczech. Ciało 59-latka w rzece
Brutalne sceny w Kielcach. Wszystko nagrał monitoring
Brutalne sceny w Kielcach. Wszystko nagrał monitoring
Zatrzymano ich w Turcji. Mogą trafić do więzienia na 30 lat. Oto powód
Zatrzymano ich w Turcji. Mogą trafić do więzienia na 30 lat. Oto powód
Tragiczna śmierć 10-letniej Sary. Odmówili ujawnienia raportu
Tragiczna śmierć 10-letniej Sary. Odmówili ujawnienia raportu
Śmierć 8-letniego Fabiana w Niemczech. Zaskakujące zachowanie ojca
Śmierć 8-letniego Fabiana w Niemczech. Zaskakujące zachowanie ojca
Brutalne morderstwo na UW. Ludzie nagrywali zamiast pomóc? Prokuratura wyjaśnia
Brutalne morderstwo na UW. Ludzie nagrywali zamiast pomóc? Prokuratura wyjaśnia
Młody mężczyzna nie żyje. Tragiczny koniec majówki
Młody mężczyzna nie żyje. Tragiczny koniec majówki
Mężczyzna zastrzelił się na środku chodnika na Bemowie. Nie żyje 83-latek
Mężczyzna zastrzelił się na środku chodnika na Bemowie. Nie żyje 83-latek
16-latek nie żyje. Wiózł go pijany kierowca BMW. Obok siedziała matka
16-latek nie żyje. Wiózł go pijany kierowca BMW. Obok siedziała matka